Reklama

Krystyna Pawłowicz: Dla Angeli Merkel liczy się tylko to co powie Jarosław Kaczyński

"Dali upust swej nienawiści do Polski" - pisze na Facebooku posłanka PiS Krystyna Pawłowicz komentując spotkanie liderów PO i PSL - Grzegorza Schetyny i Władysława Kosiniaka-Kamysza - z Angelą Merkel w czasie wizyty kanclerz Niemiec w Warszawie.
Krystyna Pawłowicz: Dla Angeli Merkel liczy się tylko to co powie Jarosław Kaczyński

Foto: PAP, Jacek Turczyk

Merkel 7 lutego spotkała się w Warszawie z premier Beatą Szydło, prezydentem Andrzejem Dudą i liderem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Niemieckie media zwracały uwagę, że największą wagę ma spotkanie z tym ostatnim politykiem.

Kanclerz Niemiec spotkała się również z liderami PO i PSL - partii, z którymi CDU/CSU współpracuje w Parlamencie Europejskim w ramach Europejskiej Partii Ludowej. Spotkanie miało miejsce w niemieckiej ambasadzie.

"Za kawę, tortowe ciastka i różowe tulipany przed nosem opowiadali kanclerz Merkel w niemieckiej ambasadzie o 'wewnętrznych polskich sprawach', użalając się na 'dyktatora' i mściwie wskazując Niemcom polskie cele" - pisze o spotkaniu posłanka PiS.

Jednak, zdaniem Pawłowicz, oceny Schetyny czy Kosiniaka-Kamysza dla Merkel mają "zerowe znaczenie".

"Liczy się dla niej tylko to, co powie Jarosław Kaczyński" - podkreśla Pawłowicz.

Reklama
Reklama

"Zdrajcami wszyscy gardzą, ich nienawiścią manipulują" - kończy swój wpis posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Sondaż: Polacy nadal najbardziej ufają Karolowi Nawrockiemu. Ale jeden polityk go goni
Polityka
Weteran kampanii wyborczych Kaczyńskiego w rozmowie z „Rzeczpospolitą”: PiS musi przestać być „pipi prawicą”
Polityka
„Nie możemy być frajerami”. Exposé Radosława Sikorskiego w Sejmie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama