Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo drogowe

RPO: prawo o ruchu drogowym blokuje rozwój car-sharingu w Polsce

Adobe Stock
Car-sharing, czyli system współużytkowania samochodów osobowych, mógłby się Polsce rozwijać z pożytkiem dla œrodowiska, gdyby nie przestarzałe przepisy Prawa o ruchu drogowym. Rzecznik Praw Obywatelskich wystšpił w tej sprawie do Ministra Infrastruktury i Budownictwa.

Car-sharing ma być remedium na korki i zanieczyszczone powietrze w miastach. To system wynajmu auta na minuty - użytkownik dojeżdża udostępnionym za opłatš autem do wybranego miejsca i pozostawia zaparkowane dla kolejnego użytkownika. W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich to rozwišzanie sensowniejsze, tańsze i bardziej ekologiczne niż jeżdżenie własnym samochodem.

Problem w tym, że usługa nie może się upowszechniać z powodu uchwalonych ponad 20 lat temu przepisów Prawa o ruchu drogowym. Osoba wypożyczajšca samochód w systemie car-sharingu, nie dostaje dowodu rejestracyjnego. A za brak dowodu jest mandat.

Pokazała to opisana w mediach historia z Wrocławia: użytkownikom miejskich wypożyczalni samochodów elektrycznych grożš mandaty, bo do wypożyczonego samochodu nie dostaje się dowodu rejestracyjnego. Wypożyczalnia tłumaczy, że nie może każdemu dawać oryginału dowodu, ponieważ samochód zmienia użytkownika kilka razy dziennie i szybko skończyłoby się to zgubieniem albo zniszczeniem dowodu. A odtwarzania dokumentu to skomplikowany, żmudny proces.

W wystšpieniu do ministra Andrzeja Adamczyka Adam Bodnar zwraca uwagę na potrzebę unowoczeœnienia przepisów Prawa o ruchu drogowym, głównie z powodu stanu œrodowiska w Polsce.

– Skala zagrożenia dla zdrowia i życia obywateli wymaga  systemowych działań, albowiem obecnie istniejšce mechanizmy nie przynoszš oczekiwanych rezultatów. Potwierdzajš to wyraŸnie, występujšce w bieżšcym roku wielokrotne przekroczenia dopuszczalnych stężeń szkodliwych substancji w powietrzu w wielu miejscach w kraju – podkreœla  Adam Bodnar.

To, jakie dokumenty musi mieć przy sobie kierowca, okreœla art. 38 Prawa o ruchu drogowym z 20 czerwca 1997 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 1260, z póŸn. zm.). Wymaga ono (w pkt 2), by kierowca miał przy sobie dokument stwierdzajšcy "dopuszczenie pojazdu do ruchu" – czyli prawo jazdy albo pozwolenie czasowe. Brak dokumentu jest karany jako wykroczenie, a "podejrzany" samochód może zostać odholowany na depozytowy parking strzeżony.

Te przepisy powinny być poprawione zgodnie z wytycznymi zawartymi w Konstytucji, która jest Ÿródłem naszych praw - uważa RPO.

- Ochrona œrodowiska jest jednš z zasadniczych wartoœci chronionych przez naszš Konstytucję – przypomina Rzecznik. - Stosownie do jej art. 5, „Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę œrodowiska, kierujšc się zasadš zrównoważonego rozwoju", zaœ zgodnie z art. 74 Konstytucji, „władze publiczne majš obowišzek ochrony œrodowiska i prowadzenia polityki zapewniajšcej bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom oraz wspierania działania obywateli na rzecz ochrony i poprawy stanu œrodowiska".

Przepisy Konstytucji RP sš  zdaniem RPO podstawš do zmiany przestarzałych przepisów.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL