Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo drogowe

Jest sposób, by kierowcy zza wschodniej granicy uregulowali polskie mandaty

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Jest sposób, by zmusić kierowców zza wschodniej granicy, by uregulowali polskie mandaty. Straż Graniczna czeka na zmiany.

W 2017 r. wszystkie fotoradary w kraju zanotowały prawie milion wykroczeń drogowych polegajšcych na zbyt szybkiej jeŸdzie. Ok. 8 proc. z nich popełnili kierowcy z krajów położonych na wschód od Polski. W sumie chodzi o mandaty na kwotę 20 mln zł. Problem w tym, że tych pieniędzy nie udało się œcišgnšć. Powód? Dziurawe prawo. Znalazł się jednak sposób, by to szybko naprawić. Główny Inspektorat Transportu Drogowego, który ma przygotować zmiany, jednak się nie spieszy.

Bezradnoœć służb

W czym rzecz? Otóż GITD nie może namierzyć kierowcy np. z Ukrainy czy Białorusi po tablicach rejestracyjnych i wysłać mu mandatu do domu. Znalazł się jednak na to sposób. Wystarczyłoby włšczyć Straż Granicznš do systemu CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym). Dzięki temu można byłoby kontrolować każdy wyjeżdżajšcy i wjeżdżajšcy z Polski samochód. Jeœli kierowca nie zapłaciłby mandatu, nie wjechałby do Polski.

Ppor. Agnieszka Golias, rzeczniczka Straży Granicznej, przyznaje, że problem jest. Wie też o pracach, jakie toczš się w GITD nad zmianš.

– Czekamy – mówi „Rz". Niestety, wyglšda na to, że niezdyscyplinowani kierowcy mogš się czuć bezpiecznie.

– GITD podjšł działania do skutecznego egzekwowania mandatów – usłyszeliœmy w czwartek w Inspektoracie. Powstać ma nawet zespół międzyresortowy, który przygotuje zmiany. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych z kolei twierdzi, że problem częœciowo rozwišzuje możliwoœć płacenia mandatu w radiowozach kartš płatniczš. Jest to jednak możliwe tylko w przypadku złapania kierowcy na goršcym uczynku i tylko przez policję. Powód?

Patrole Inspekcji Transportu Drogowego sš wyposażone w terminale płatnicze.

Jest problem

Tylko w 2016 r. fotoradary GITD ujawniły 74 tys. naruszeń przepisów popełnionych przez pojazdy zarejestrowane poza Uniš Europejskš.

Skala problemu roœnie z roku na rok, ponieważ coraz więcej obywateli zza wschodniej granicy przyjeżdża do Polski. W zeszłym roku polskš granicę przekroczyło ponad 10 mln Ukraińców, ponad 3,6 mln Białorusinów i 1,5 mln Rosjan.

Od 2014 r. ITD może karać za przekroczenie prędkoœci zarejestrowane przez fotoradary, kierowców z większoœci krajów UE. Pozwala na to Dyrektywa Cross Border Enforcement. Zapytania o dane właœciciela czy posiadacza pojazdu mogš być kierowane za granicę w trybie automatycznym, za poœrednictwem Krajowych Punktów Kontaktowych.

Jeœli chodzi o kierowców z Unii Europejskiej, to sprawa mandatów jest prosta. Mandaty bez problemu do nich docierajš tak samo skutecznie jak mandaty dla polskich kierowców, którzy przekroczš prędkoœć w innym kraju UE.

etap legislacyjny: konsultacje

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: a.lukaszewicz@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL