Praca, emerytury, renty

Wszczęcie postępowania karnego a skreślenie z listy pracowników ochrony

Fotorzepa, Rafał Guz
W przypadku wszczęcia postępowania karnego organy Policji nie mają wyjścia, i muszą pozbawić uprawnień kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej.

Taki wniosek płynie z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który rozpatrywał sprawę skreślenia K.K. z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej.

Powodem był toczące się przeciwko mężczyźnie postępowanie karne o przestępstwo z art. 157 par. 1 Kodeksu karnego.

K.K. postawiono zarzut, iż będąc ochroniarzem lokalu (...) zatrudnionym w Agencji Ochrony Osób i Mienia (...), dokonał uszkodzenia ciała (...) uczestnika imprezy odbywającej się w w/w dyskotece w ten sposób, że użył wobec niego z bliskiej odległości ręcznego miotacza gazu, skierowując strumień gazu w twarz pokrzywdzonego, w wyniku czego doznał on obrażeń ciała w postaci oparzenia chemicznego rogówki i spojówek oka prawego, które to obrażenia naruszyły prawidłowe funkcjonowanie jego organizmu na okres powyżej siedmiu dni".

Organy Policji wskazały, że ustawodawca stanowiąc, że pracownika ochrony skreśla się z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizyczne w przypadku, gdy wszczęto w stosunku do takiego pracownika postępowanie karne o popełnienie przestępstwa umyślnego, nie pozostawił możliwości innego rozstrzygnięcia, jak tylko wskazane w tym przepisie obligatoryjne skreślenie.

W skardze do sądu administracyjnego K.K. stwierdził, że obligatoryjność skreślenia, jaka wynika z art. 29 ust. 6 pkt 1 ustawy o ochronie osób i mienia, jest sprzeczna z konstytucyjną zasadą domniemania niewinności do czasu skazania prawomocnym wyrokiem sądu.

Sąd nie miał jednak wątpliwości, że art. 29 ust. 6 pkt 1 u.o.o.m. jest jasny i nie pozostawia żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Wynika z niego, że w sytuacji, gdy wobec pracownika ochrony ziści się któraś z przesłanek w nim wskazanych, tj. albo zostanie skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa umyślnego lub – jak w rozpoznawanym przypadku, wszczęto w stosunku do niego postępowanie karne o takie przestępstwo umyślne, pracownik podlega skreśleniu. - Norma ta nie pozostawia dla organów Policji żadnego luzu decyzyjnego, co oznacza, że są one związane sankcją przewidzianą przez ustawodawcę w tym przepisie. Z powyższego faktu związania organów wynika w dalszej perspektywie, że w toku postepowania nie badają one żadnych innych okoliczności, czy przesłanek, jak tylko wskazanych w tym przepisie – wyjaśnił WSA w Warszawie.

Sąd doszedł do przekonania, że organy Policji prawidłowo i zasadnie skreśliły skarżącego z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, gdyż w stosunku do skarżącego bezsprzecznie ziściła się jedna z przesłanek wskazana w tym przepisie, obligująca je do wydania takiej decyzji.

WSA w Warszawie przywołał uzasadnienie zmian w ustawie o ochronie osób i mienia odnoszących się do zasad wykreślenia z listy kwalifikowanych pracowników ochrony, gdzie wskazano, że: "Za przesłankę do wykreślenia uznano toczenie się przeciwko pracownikowi postępowania karnego za przestępstwo umyślne. Mimo obowiązującej zasady domniemania niewinności fakt prowadzenia postępowania karnego uniemożliwia dopuszczenie pracownika ochrony do możliwości stosowania środków przymusu bezpośredniego i broni. Wykreślenie z listy nie przekreśla możliwości zatrudnienia tej osoby jako pracownika ochrony niekwalifikowanego, tj. w obszarze ochrony, gdzie nie występuje konieczność pracy z bronią oraz bez możliwości stosowania środków przymusu bezpośredniego. Obszar ochrony osób i mienia - gdzie ustawa wymaga zatrudnienia pracowników kwalifikowanych - jest mocno ograniczony. Zdecydowana większość zadań ochrony mienia nie wymaga kwalifikacji, zatem na czas trwającego postępowania pracownik byłby "przesuwany" z obszaru kwalifikowanej ochrony na obszar, gdzie wpis na listę pracowników kwalifikowanych nie jest konieczny, co ze względu na szczególny charakter pracy jest uzasadnione."

W kwestii domniemania niewinności do czasu prawomocnego skazania, WSA stwierdził, że w niektórych – szczególnie uzasadnionych przypadkach, domniemanie to może doznać ograniczenia lub wyłączenia ze uwagi na nadrzędny, ważny interes publiczny. Jak jednak zauważono, w przypadku kwalifikowanej ochrony fizycznej, taka osoba musi mieć nieposzlakowaną opinię, a jej zachowanie musi cechować nienaganność. - Trudno sobie bowiem wyobrazić, że zawód ten wykonuje osoba postawiona w stan oskarżenia o popełnienie przestępstwa umyślnego lub też skazana za popełnienie takiego przestępstwa – napisano w uzasadnieniu.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 14 października 2016 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1705/15)

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL