Praca, emerytury, renty

Niepełnosprawni: jeden system orzekania o inwalidztwie

www.sxc.hu
Ma być jeden system orzekania o inwalidztwie zamiast pięciu oddzielnych. Zmiany będą gotowe za rok.

Po latach skarg ponad 2 miliony niepełnosprawnych Polaków może wreszcie liczyć na korzystne dla nich zmiany. Pracę rozpoczyna specjalny zespół ekspertów, który przygotuje jeden spójny system orzekania o niepełnosprawności i niezdolności do pracy. Zastąpi on obecne, powszechnie krytykowane, regulacje.

Zespół już pracuje

– Obecnie funkcjonuje pięć różnych systemów orzekania o niepełnosprawności i niezdolności do pracy – mówi prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS, która pokieruje pracami zespołu.

W zależności od tego, czy niepełnosprawny stara się o rentę w ZUS, jest rolnikiem, mundurowym, czy też zależy mu na uzyskaniu karty parkingowej uprawniającej do specjalnych miejsc postojowych dla niepełnosprawnych, musi zgłosić się do kilku różnych instytucji. W każdym przypadku musi zgromadzić oddzielną dokumentację medyczną, bo każda z instytucji orzekających rządzi się innymi przepisami. Rodzi to ogromny chaos i jest niezrozumiałe dla ubezpieczonych.

Z zarządzenia premier Beaty Szydło, która powołała zespół, wynika, że projekt przewidujący nowe zasady orzekania o niepełnosprawności ma być gotowy za rok.

– W Polsce wydaje się ogromne pieniądze na wsparcie dla niepełnosprawnych, czy to w formie rent z ZUS i KRUS, czy jako dofinansowania ich wynagrodzeń wypłacane przedsiębiorcom przez PFRON, kończąc na subwencjach oświatowych za nauczanie uczniów z niepełnosprawnościami. Połączenie tych systemów może dać ogromne efekty – mówi Piotr Pawłowski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji.

Kolosalna zmiana

– Obecnie orzeczenie lekarza sprowadza się do stwierdzenia ograniczeń w możliwości samodzielnej egzystencji czy niezdolności do pracy, ale bez oceny możliwości funkcjonowania niepełnosprawnego w danym otoczeniu czy podejmowania zatrudnienia – zauważa dr Paweł Kubicki ze Szkoły Głównej Handlowej. – Zmiana zasad orzekania będzie prawdziwą rewolucją. Z konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych wynika bowiem, że orzeczenie powinno identyfikować potrzeby takiej osoby, by zapewnić jej możliwość normalnego funkcjonowania w społeczeństwie, pracy i rodzinie. Rozumiem, że zmiany będą szły właśnie w tą stronę – dodaje.

Poza ogromnymi oszczędnościami, jakie przyniesie integracja różnych systemów orzekania o niepełnosprawności, może się okazać, że poprawi się też wsparcie udzielane takim osobom. Z 2 milionów niepełnosprawnych w Polsce pracuje tylko mniej więcej pół miliona. Gdyby udało się zaktywizować choćby część z pozostałych 1,5 mln niepełnosprawnych, znalazłyby się dla nich posady w biznesie poszukującym rąk do pracy.

Lesław Nawacki - dyrektor zespołu prawa pracy i zabezpieczenia społecznego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich

Bardzo jestem ciekaw propozycji zmian w systemie orzekania o niepełnosprawności, jakie przygotuje zespół. Od 2008 r. apelujemy do kolejnych rządów, aby uprościć obecnie obowiązujące przepisy. Osoby niepełnosprawne skarżą się na konieczność gromadzenia dokumentacji medycznej dla różnych instytucji, powtarzanie badań diagnostycznych oraz długie oczekiwanie na badanie przez różne zespoły orzekające. To istotne utrudnienie, zwłaszcza gdy osoba ubiegająca się o świadczenia pozostaje bez niezbędnych środków utrzymania. Dla wielu jest niezrozumiałe także to, że po uzyskaniu umiarkowanego czy znacznego stopnia niepełnosprawności są później uznawane przez ZUS za zdolne do pracy, bez prawa do renty.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL