Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polskie Stronnictwo Ludowe

Piotr Zgorzelski: PiS cofa polskš edukację do XX wieku

tv.rp.pl
- To, co PiS wyprawia z edukacjš, to cofanie jej do XX wieku – ocenił w programie #RZECZoPOLITYCE poseł PSL Piotr Zgorzelski. Jego zdaniem samorzšdy „co najmniej pół na pół podzieliły się z rzšdem, jeœli chodzi o wydatki” na reformę likwidujšcš gimnazja.

- Niestety, dla małych œrodowisk, dla œrodowisk wiejskich, jest to cofnięcie dzieci, dla których gimnazjum stanowiło okno na œwiat, ale także bazę do wyrównywania szans edukacyjnych, dysproporcji, jeœli chodzi o różnice pomiędzy dziećmi na wsi i w mieœcie – skomentował reformę polityk PSL. - Gimnazja stanowiły tę szansę wyrównywania – zaznaczył.

Jego zdaniem przy tej okazji została zaburzona konstytucyjna zasada zaufania obywateli do państwa. – Nauczyciele zaufali państwu, przygotowali się, wydali pienišdze, ukończyli studia podyplomowe, żeby uczyć w gimnazjach chemii i fizyki – mówił.

- Jeżeli pani premier (Beata Szydło) i pani minister (edukacji Anna Zalewska) mówiš, że majš „dodatkowe œrodki”. To jest kłamstwo - zwrócił uwagę poseł, nawišzujšc do listu szefowej MEN do samorzšdów.

Szefowa resortu edukacji pod koniec sierpnia skierowała do samorzšdowców list, w którym m.in. podziękowała za ich dotychczasowe zaangażowanie w ustalenie nowej sieci szkół. Podkreœliła, że zgodnie z wczeœniejszymi zapowiedziami, samorzšdy mogš wykorzystywać dodatkowe œrodki finansowe z budżetu państwa na realizację zadań zwišzanych z wdrażaniem reformy edukacji. Jak dodała, MEN przy podziale 0,4 proc. rezerwy częœci oœwiatowej subwencji ogólnej na rok 2017 uwzględniło œrodki na dostosowanie szkół i placówek do nowego systemu szkolnego. Po zmianach dokonanych w toku realizacji budżetu kwota rezerwy wynosi 177 mln zł.

- Okazuje się, że dodatkowe œrodki, o których mówiš, to istniejšca zawsze rezerwa, 0,4 (proc.) subwencji oœwiatowej. Ona jest przeznaczona – uwaga – na co? Na klęski. Jeżeli PiS uznaje to, co zrobił, za klęskę, to faktycznie zgadzam się, że te pienišdze właœnie tutaj, w tym paragrafie, sš na to przeznaczone – skomentował Zgorzelski. - Ale mówišc poważnie, oczywiœcie sš to dane szacunkowe, ale samorzšdy pół na pół co najmniej się z rzšdem podzieliły, jeœli chodzi o wydatki – dodał.

- Mówię z pełnym przekonaniem (…), że to, co PiS wyprawia z edukacjš, jest to po prostu cofanie polskiej edukacji do XX wieku – ocenił ludowiec.

- Kto poczuje wiatr wolnoœci i niezależnoœci, przytomnie myœlšcy także o swojej karierze politycznej, nie będzie chciał wrócić na „stołeczek Adriana” - mówił goœć Zuzanny Dšbrowskiej, komentujšc zapowiadane spotkanie Duda - Kaczyński
tv.rp.pl

„Nie zawsze było nam po drodze z prof. Królikowskim”

- Samo zaproszenie prof. (Michała) Królikowskiego œwiadczy o tym, że pan prezydent staje się prezydentem – powiedział poseł Zgorzelski, komentujšc zapowiadane przedstawienie projektów ustaw o Sšdzie Najwyższym i KRS. Poseł przypomniał, że Andrzej Duda konsultacje ws. reformy sšdownictwa prowadził m.in. także z Polskim Stronnictwem Ludowym.

- Prof. Królikowski jest oczywiœcie teoretykiem prawa, œwietnym prawnikiem, ale przypomnę, że gdy był w koalicji PO-PSL, my nie do końca się z nim zgadzaliœmy, bo on był m.in. autorem reformy ówczesnego ministra sprawiedliwoœci Jarosława Gowina, który chciał zlikwidować małe sšdy. My akurat jako PSL będšc w koalicji przeciwstawialiœmy się temu i udało się te sšdy obronić. Nie zawsze więc było nam po drodze z prof. Królikowskim – przypomniał polityk.

- Kakofonia, który towarzyszy relacjom wewnštrzpisowskim, wylewa się na zewnštrz i staje się pożywkš dla różnego rodzaju spekulacji. Pewnie pan prezes Jarosław Kaczyński, który wrócił z urlopu, zorientował się, co jest grane – mówił poseł, komentujšc zapowiadane przez tvp.info na pištek spotkanie Andrzej Duda – Jarosław Kaczyński.

Czego Zgorzelski spodziewa się po tych rozmowach? - Pewnie teraz będzie próba dyscyplinowania prezydenta i wstawiania go ponownie na dawne tory. Co moim zdaniem się absolutnie nie uda, ponieważ, kto poczuje wiatr wolnoœci i niezależnoœci, przytomnie myœlšcy także o swojej karierze politycznej, nie będzie chciał wrócić na „stołeczek Adriana” – stwierdził poseł.

- Politycy dwa-trzy „oczka” niżej od bohaterów dzisiejszego spotkania trochę „używali” sobie, na zasadzie takich harcowników, niepotrzebnie rozdajšc ciosy, a to okaże się już niedługo, w najbliższych sondażach, które po niedzieli pewnie się pojawiš, nie przysporzyło poparcia PiS-owi – ocenił.

Jego zdaniem zwolennicy PiS-u sš bardzo rozczarowani „rozjazdem” pomiędzy obozem prezydenckim i obozem władzy. - Wręcz bolejš nad tym bardzo, więc myœlę, że te sygnały także docierajš do partii rzšdzšcej – powiedział Piotr Zgorzelski.

ródło: rp.pl/PAP

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL