Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Merkel – rzšdzić za wszelkš cenę

Nikt w CDU nie jest w stanie zagrozić Angeli Merkel.
AFP
Socjaldemokraci stawiajš partii pani kanclerz zaporowe warunki udziału w koalicji i nie słyszš stanowczego „nie".

Na kilka dni przed rozpoczęciem rozmów sondażowych pomiędzy ugrupowaniem Angeli Merkel a SPD bawarska CSU wysłała czytelny sygnał, że jest gotowa do ustępstw w drażliwej sprawie dotyczšcej uchodŸców. Chodzi o żšdania socjaldemokratów dotyczšce możliwoœci sprowadzania rodzin przez przebywajšcych w Niemczech uchodŸców. A więc tych, którym przysługuje azyl, ale po trzech latach powinni wrócić do domu.

Ustępstwo w tej sprawie zwłaszcza ze strony CSU œwiadczy o desperacji obozu Merkel, by rozwišzać obecny kryzys polityczny. Jest to w zasadzie możliwe jedynie poprzez dalsze funkcjonowanie tzw. wielkiej koalicji, czyli GroKo, od skrótu niemieckiej nazwy.

Ale SPD ma znaczne większe wymagania. – Nie będzie wielkiej koalicji, jeżeli urzšd kanclerski odrzucać będzie wszystkie pomysły dotyczšce reformy UE – ogłosił właœnie w „Bild Zeitung" Sigmar Gabriel, były przewodniczšcy SPD, sprawujšcy obecnie obowišzki szefa dyplomacji. Oznacza to, że przyszły rzšd musi prowadzić aktywne działania zmierzajšce do pogłębienia integracji UE według planu Emmanuela Macrona czy obecnego szefa SPD Martina Schulza. Z poczštkiem grudnia zaprezentował on nawet koncepcję Stanów Zjednoczonych Europy, które miałyby powstać do 2025 roku. Miałaby to być federacja działajšca w oparciu o wspólnš konstytucję. Jej nieprzyjęcie przez któryœ z krajów członkowskich skutkowałoby jego wykluczeniem.

Partie chadeckie, CDU i CSU, nie chcš słyszeć o tak abstrakcyjnym pomyœle, kwalifikujšc go jako zagrażajšcy jednoœci UE. Głosy dezaprobaty pojawiły się także w SPD.

Jak wynika z ostatnich sondaży brytyjskiego instytutu YouGov, idee Schulza i Gabriela popiera 30 proc. obywateli Niemiec, przy 33 proc. przeciwników. We Francji zwolenników jest 28 proc., ale 26 proc. odrzucajšcych podobne pomysły. W obu krajach ponad jedna pišta pytanych o zdanie twierdzi, że jest niezdecydowana. Sondaż przeprowadzono także w krajach skandynawskich, gdzie zwolenników federalizmu jest nie więcej niż 13 proc., jak w Danii.

Nie brak opinii, że europejski zapał Schulza nie jest niczym innym jak manewrem majšcym wybić z głowy obozowi Merkel zamiar utworzenia z SPD rzšdu koalicyjnego według sprawdzonych do tej pory wzorów. Alternatywš miałaby być KoKo, czyli rodzaj koalicji współpracy opartej wprawdzie na spisanym kontrakcie, ale obejmujšcym tylko niektóre obszary działalnoœci rzšdu. W ich ramach rzšd Merkel, w gruncie rzeczy mniejszoœciowy, miałby automatycznie wsparcie SPD i CDU/CSU, a więc większoœci w Bundestagu. W pozostałych musiałby szukać większoœci samodzielnie.

– Nie jestem zainteresowana – oœwiadczyła kilka tygodni temu Angela Merkel. Ale rozmowy z SPD jeszcze się na dobre nie rozpoczęły.

– Merkel bardzo zależy na koalicji z SPD, aby przygotować swoje powolne pożegnanie z politykš – piszš niemieckie media. Mnożš się medialne spekulacje, że nie utrzyma się przy władzy do końca obecnej kadencji, czyli do 2021 roku. Według niedawnego sondażu YouGov 47 proc. Niemców chce jej odejœcia przed końcem kadencji. Tuż po wrzeœniowych wyborach było to 36 proc.

Œwiadczy to niewštpliwie o spadku jej popularnoœci, z czego najpoważniejsze niemieckie media wnioskujš, że potężna niegdyœ pani kanclerz nie zdoła już odzyskać dawnego blasku. Na razie nikt nie jest jej w stanie zagrozić we własnej partii. Potencjalni następcy, jak niemal chorobliwie ambitna minister obrony Ursula von der Leyen, czy szef MSW Thomas de Maiziere, sš za słabi i nic nie wskazuje na wzmocnienie ich pozycji.

53 proc. Niemców uznało Angelę Merkel w badaniach Kantar Emnid za przegranego polityka roku. To trzecie miejsce w tym rankingu. Pierwsze zdobył Martin Schulz (67 proc.), na drugim jest Horst Seehofer (61 proc.), szef CSU. Takie wyniki odzwierciedlajš doskonale stopień rozczarowania społeczeństwa przywódcami największych partii politycznych. To zapewne zapowiedŸ dalszych przemian w pejzażu politycznym RFN. Profesor Wolfgang Merkel zwiastuje w niedawnym eseju we „Frankfurter Allgemeine Zeitung" zmierzch wielkich partii skupiajšcych ludzi doœć szerokiego spektrum politycznego.

Ciekawe sš w tym kontekœcie oceny członków CDU na temat własnej partii. Z obszernej analizy Fundacji Konrada Adenauera wynika, że większoœć członków partii uważa, że ma bardziej konserwatywne poglšdy niż prezentowane oficjalnie przez partię. Cztery pište członków jest zdania, że nie powinno się dostosowywać programu partii do „ducha czasu", nawet jeżeli miałoby to doprowadzić do utraty głosów wyborczych. Dokładnie odwrotnie postępuje Angela Merkel, przesuwajšc od lat CDU w kierunku centrum sceny politycznej.

– Sztukmistrzyni œrodka nie ma przyszłoœci – ocenia takie działania liberalny „Süddeutsche Zeitung".

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL