Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Polityka

Rekonstrukcja: Zmiany coraz bliżej

Ostateczna decyzja o zmianie rządu zapadnie na posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Już w najbliższych dniach Mateusz Morawiecki może zostać szefem rządu.

Aktualny scenariusz zmian w rządzie, który poznała „Rzeczpospolita", zakłada szybką zmianę premiera i duże zmiany w rządzie. Jak mówią nam nasi rozmówcy z centrali PiS przy Nowogrodzkiej, oficjalna informacja o wymianie może się pojawić już w piątek. Mateusz Morawiecki miałby wygłosić swoje exposé już w przyszłym tygodniu, być może we wtorek. Scenariusz zakłada też dymisję kilku ministrów. Z rządem mieliby się pożegnać Witold Waszczykowski, Jan Szyszko, Andrzej Adamczyk, Konstanty Radziwiłł oraz Anna Streżyńska. Nie jest jasne w tej chwili, jak będą wyglądać ewentualne zmiany personalne w KPRM.

W PiS trwają wewnętrzne przepychanki, które mogą opóźnić realizację całego scenariusza. Jak słyszymy, pomysł na zmianę premiera na Mateusza Morawieckiego wśród wielu polityków partii nie jest przyjmowany z entuzjazmem. O tym, że scenariusz z Morawieckim jest sondowany w PiS, pisaliśmy już w ubiegły piątek. Jeden z polityków PiS mówi nam o tym, że forsowanie kandydatury Morawieckiego ma wewnętrzny cel polityczny. – To dowód na to, że Jarosław Kaczyński panuje nad partią i o wszystkim cały czas decyduje – twierdzi nasz rozmówca.

We wtorek do rekonstrukcji rządu i wymiany premiera odniosła się po raz pierwszy rzecznik partii Beata Mazurek. – Nie jest tajemnicą, że pojawiła się propozycja kandydatury Mateusza Morawieckiego na premiera – powiedziała.

Świat polityki zelektryzowało nazwisko Morawieckiego jako przyszłego szefa rządu w poniedziałek wieczorem. Około 22 „Rzeczpospolita" oraz RMF podały, że w trakcie serii spotkań prezesa PiS z szefami okręgów oraz koordynatorami kampanii samorządowej Jarosław Kaczyński zaprezentował scenariusz, w którym premierem zostaje właśnie Mateusz Morawiecki. Jak wynika z naszych informacji, reakcja posłów była „zróżnicowana".

Kolejnym krokiem na drodze do wymiany premiera musi być decyzja Komitetu Politycznego PiS. Formalnie to Komitet w październiku 2015 roku podjął decyzję, że premierem będzie Beata Szydło. Taką samą decyzję musi podjąć, jeśli kandydatem PiS zostanie Morawiecki.

– Ostateczna decyzja w sprawie rekonstrukcji jeszcze nie zapadła. Decyzję podejmie komitet polityczny, a on się jeszcze nie odbył i nie mamy wyznaczonego posiedzenia – zastrzegła Mazurek we wtorek w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie. Rzecznik PiS podkreśliła też, że nie ma decyzji w sprawie ewentualnej zmiany na stanowisku szefa rządu, również w rozmowie z „Rzeczpospolitą".

Politycy PiS w różny sposób tłumaczą aktualny scenariusz rekonstrukcji i możliwą wymianę premiera. Jednym z powodów ma być to, że Morawiecki jako szef rządu ma lepiej się sprawdzić m.in. w spodziewanym starciu z Brukselą w związku ze zmianami w wymiarze sprawiedliwości. Ma też przełamać impas w rządzie, zwłaszcza jeśli chodzi o najważniejsze projekty gospodarcze. Nie wszyscy nasi rozmówcy są jednak zgodni w tym, że akurat w tej roli będzie bardziej skuteczny niż obecna premier.

Oficjalnie premier Szydło nie skomentowała do chwili zamykania tego wydania „Rzeczpospolitej" doniesień o rekonstrukcji rządu z jej udziałem. W poniedziałek w nocy ukazał się tylko jej tweet o tym, że „Bez względu na wszystko najważniejsza jest Polska. Dbająca o rodzinę i wartości, bezpieczna".

W czwartek Sejm zajmie się wnioskiem Platformy dotyczącym konstruktywnego wotum nieufności. Debata odbędzie się jednak w zdecydowanie innych warunkach politycznych niż jeszcze kilkadziesiąt godzin temu.

Platforma ma bardzo intensywnie przygotowywać się do debaty. Jak słyszymy, Grzegorz Schetyna nie tylko dokona podsumowania rządu PiS z naciskiem na wydarzenia 11 listopada, ale też odniesie się do obecnej sytuacji. Dla Nowoczesnej będzie to pierwsza debata sejmowa po zmianie przywództwa. I chociaż jej ostateczny rezultat jest przewidywalny, to i tak stawka całego wydarzenia jest wysoka. Nie ma wątpliwości, że opozycja będzie musiała się odnaleźć w nowych warunkach i zmodyfikować strategię.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL