Reklama

Haszczyński: Nowy sojusz z Brytanią. W rocznicę Teheranu

Rzadko się zdarza, że historyczny charakter spotkań dwustronnych z udziałem Polski podkreśla ta druga strona, zwłaszcza gdy jest krajem ważniejszym od naszego. A tak było tym razem, gdy do Londynu przyjechała polska premier z kilkoma ministrami.
Haszczyński: Nowy sojusz z Brytanią. W rocznicę Teheranu

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Brytyjczycy wyraźnie liczą na to, że Polska pomoże im w jak najłagodniejszym rozstaniu z Unią Europejską. Zdają sobie przy okazji sprawę, że – może poza Angelą Merkel – prawie wszystkie unijne VIP-y chciałyby ich ukarać za głosowanie za Brexitem, jak najszybciej i jak najbrutalniej odciąć się od niewdzięczników.

W Polsce nie czuć potrzeby rewanżu, lecz żal za utratą ważnego sojusznika. Bo Wielka Brytania tradycyjnie miała bliską nam wizję Wspólnoty Europejskiej – luźniejszej. I, jako jedyna z dużych krajów starej Unii, podobne podejście do postradzieckiego Wschodu i kwestii bezpieczeństwa. Tak było niezależnie od tego, kto rządził w Londynie i kto w Warszawie.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama