Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Julian Assange, czyli Wunderwaffe Kremla

Julian Assange od pięciu lat mieszka w ambasadzie Ekwadoru w Londynie
Fotorzepa, David G. Silvers
Twórca WikiLeaks przekształcił ambasadę Ekwadoru w Londynie w centrum operacyjne rosyjskiej propagandy na œwiecie. Za cel obrał niepodległoœć Katalonii i skompromitowanie Clinton.

9 listopada do placówki dyplomatycznej, która od przeszło pięciu lat stała się schronieniem dla słynnego Australijczyka, przyszedł znany barceloński przedsiębiorca Oriol Soler. Chodzi o jednego z czołowych przywódców katalońskiego ruchu niepodległoœciowego i eksperta od mediów społecznoœciowych.

Hiszpański wywiad obawia się, że czterogodzinna rozmowa dotyczyła sposobów, jakich należy użyć, aby przechylić szalę wyborów regionalnych 21 grudnia na rzecz zwolenników rozwodu z Hiszpaniš. Assange zaangażował się na rzecz niepodległoœci Katalonii dopiero w sierpniu, zaraz po tym, jak barceloński dziennik „El Periodico" opublikował sygnał, że CIA ostrzegała katalońskš policję przed przygotowaniami do ataku terrorystycznego na barcelońskiej Rambli. Wiadomoœć nie była korzystna dla secesjonistów, pokazywała niekompetencję regionalnych służb bezpieczeństwa. Zaœ „El Periodico" jest zdecydowanie lojalny wobec Madrytu. Do dziœ nie jest jasne, czy jego redaktor naczelny Enric Hernandez zrobił coœ wbrew ewentualnym uzgodnieniom z WikiLeaks. Faktem pozostaje jednak, że Assange bardzo mocno się z nim starł i stał się kluczowym sojusznikiem proniepodległoœciowego rzšdu Carlesa Puigdemonta.

Na trzy dni przed referendum w sprawie secesji 1 paŸdziernika twórca WikiLeaks wystšpił (poprzez telekonferencję) w Barcelonie i wyłożył swoje podstawowe tezy w sprawie kryzysu katalońskiego. Uznał w nich, że Madryt szykuje „niezwykle brutalne represje jak na standardy europejskie", „UE zaangażuje się w mediacje między Kataloniš i Hiszpaniš", „takie same represje będš stosowane wobec innych regionów Hiszpanii", „Hiszpania zbliża się do modelu cenzury Chin", „Katalonia może wystšpić do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka" i tym podobne fałszywe informacje.

Przeprowadzona przez amerykański uniwersytet George'a Washingtona analiza pięciu milionów kont internetowych pokazała, jak podobne hasła były potem propagowane przez WikiLeaks, ale także powišzane z Kremlem Sputnik i RT. Pojawiały się w mediach społecznoœciowych i w niezwykłym tempie podbijały internet. Zdaniem hiszpańskiego wywiadu nikt nie miał większych możliwoœci rozpropagowania ich niż Assange. Odegrał on fundamentalnš rolę w przekonaniu œwiata, że hiszpańska policja przeprowadziła „brutalnš represję referendum z 1 paŸdziernika".

Ale w tym samym czasie wyszło na jaw, że także ręka w rękę z Rosjanami, Assange angażował się na innym froncie: walki z Hillary Clinton. Tu miał już zupełnie bezpoœredni interes: liczył, że w razie wygranej Donalda Trumpa, który w trakcie kampanii wyborczej kilkakrotnie publicznie wyrażał zachwyt dla WikiLeaks, zostanie ułaskawiony. Od publikacji w 2010 r. przez jego portal niezliczonej iloœci tajnych amerykańskich not dyplomatycznych przekazanych przez Chelsea Manning, nad Assange'em cišży groŸba spędzenia reszty życia w amerykańskich więzieniach.

Wywiad USA jest dziœ przekonany, że podobnie jak w sprawie Katalonii, także w walce z Clinton Assange stał się głównym poœrednikiem między Kremlem a zachodniš opiniš publicznš. To on opublikował maile szefa kampanii wyborczej Clinton Johna Podesty, które przedstawiały kandydatkę demokratów w niekorzystnym œwietle.

Tygodnik „The Atlantic" ujawnił teraz bezpoœredniš korespondencję elektronicznš między synem Donalda Trumpa a Assange'em. Pokazuje ona, jak twórca WikiLeaks ostrzegał kandydata republikanów przed publikacjš materiałów obcišżajšcych Clinton i apelował o ich rozpropagowanie (co Donald Trump natychmiast zrobił, publikujšc na Twitterze odpowiedni link). Assange prosił nawet o przekazanie oœwiadczeń majštkowych miliardera (po tym jak niektóre z nich już opublikował „New York Times"). Przekonywał kandydata na prezydenta, że w ten sposób WikiLeaks zyska na wiarygodnoœci, przestanie uchodzić za wyłšcznie prorosyjskie i antyclintonowe medium.

Trump jednak na tę proœbę już nie odpowiedział. Podobnie jak nie odpowiedział na proœbę o wstawienie się u władz Australii, aby mianowały Assange'a ambasadorem w USA. Wyglšda na to, że Trump zostawił byłego sojusznika na lodzie. A i Rosjanie nie majš jak wydostać go z ambasady Ekwadoru w Londynie.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL