Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Rosnš napięcia w PO

Pozycja Grzegorza Schetyny jest w partii niezagrożona, roœnie też popularnoœć Borysa Budki.
Fotorzepa, Jerzy Dudek
List dwóch senatorów Platformy ze Œlšska pokazał napięcia w największej partii opozycyjnej.

Przed spodziewanš jesiennš eskalacjš napięć politycznych rosnš też wewnętrzne napięcia w Platformie. Tłem jest sprawa wywiadu, którego Borys Budka udzielił niemieckiemu „Zeit Online". Wiceprzewodniczšcy PO mówił kilka dni temu m.in., że Unia Europejska musi postawić Polsce „ultimatum". Do tej pory te słowa były przedmiotem huraganowego ataku przede wszystkim ze strony polityków partii rzšdzšcej czy posłów Kukiz'15. Stały się też tematem w mediach publicznych.

Ale na wywiad w poniedziałek zareagowali także dwaj senatorowie PO ze Œlšska. W oœwiadczeniu Andrzej Misiołek i Leszek Piechota piszš: „Jest rzeczš niedopuszczalnš, by Polak, poseł RP, wiceprzewodniczšcy największej partii opozycyjnej, osoba publiczna, w zagranicznej prasie domagał się od Unii Europejskiej i państw jš tworzšcych podejmowania działań restrykcyjnych wobec naszej ojczyzny". To pierwszy oficjalny głos w Platformie odcinajšcy się od wypowiedzi Budki, który po wybuchu kontrowersji opublikował m.in. polskš wersję wywiadu, którš wysłał do autoryzacji. – Jestem ostatniš osobš, która chciałaby sankcji, ponieważ sankcje dotknš przede wszystkim Polaków – mówi w niej Budka. List jest tym większym zaskoczeniem, że politycy PO, z którymi w ostatnich dniach się kontaktowaliœmy, nawet w nieoficjalnych rozmowach nie wyrażali personalnej krytyki wobec wiceprzewodniczšcego, nawet jeœli przyznawali, że wywiad mógł być nieco bardziej ostrożny. Politycy PO zachowywali też spójny przekaz zewnętrzny. Oœwiadczenie senatorów łšczone jest w partii z rosnšcš popularnoœciš Budki. Sondaż dla serwisu Oko.press pokazał, że wyborcy PO uznajš go za dużo lepszego lidera niż Grzegorz Schetyna. – Być może oœwiadczenie to próba pogorszenia dobrych relacji między Schetynš a Budkš i ich skłócenia – mówi nam osoba znajšca sytuację w PO, która dodaje, że w partii sš osoby, którym może na kreacji takiego konfliktu zależeć.

Sš i inne teorie. – Widocznie senatorowie uznali, że na Œlšsku słowa Budki szczególnie Ÿle się kojarzš, i w zwišzku z tym doszli do wniosku, że można jakoœ się przebić w sezonie ogórkowym. W ten sposób mogli też chcieć zamanifestować swojš niezależnoœć od oficjalnego przekazu dotyczšcego Brukseli – mówi „Rz" jeden z polityków PO. Nasi rozmówcy twierdzš też, że Leszkowi Piechocie grozi wyrzucenie z PO m.in. za absencję w głosowaniach w Senacie nad tzw. ustawami sšdowymi. Oœwiadczenie ma być sposobem na budowanie niezależnej pozycji wobec innych ugrupowań. Jak słyszymy, w Katowicach – gdzie Piechota jest szefem struktur – sytuacja w partii jest bardzo zła, a do Zarzšdu Platformy trafił nawet wniosek o rozwišzanie tamtejszych struktur.

To nie zmienia jednak faktu, że napięcia w największej partii opozycyjnej sš realne. Zwišzane sš nie tylko z przywództwem Schetyny, ale przede wszystkim z nadchodzšcymi wyborami wewnętrznymi, które zgodnie z informacjami „Rz" majš się odbyć pod koniec roku. Aktualny jest scenariusz, w którym przed wyborami Schetyna zdecyduje się na zmianę statutu i powrót do systemu, w którym liderów regionów wybieraliby delegaci, a nie wszyscy członkowie PO na danym terenie. To z kolei odbierane jest jako sygnał, że Schetyna nie jest pewny, czy wszyscy jego stronnicy ponownie trafiš do Zarzšdu, i chce, aby kontrola nad całym procesem była coraz większa.

W tej chwili pozycja Schetyny jest absolutnie niezagrożona. Pierwszym testem będš przyszłoroczne wybory samorzšdowe. – Schetyna będzie rozliczany np. z decyzji dotyczšcych kandydatów w dużych miastach, zwłaszcza w Warszawie, gdyby postawił na Halickiego – mówi nam jeden z polityków PO.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL