– Takie historie zdarzają się między sąsiadami. Ale teraz liczymy, że przywódcy Rosji w jakiś sposób przeproszą naród afgański – powiedział ambasador Afganistanu w Moskwie Abdul Qayyum Kochi podczas spotkania w Dumie z deputowanymi partii Żyrinowskiego.
Mimo pojednawczego tonu dyplomaty sam pomysł przepraszania Afganistanu wywołał rozdrażnienie rosyjskich polityków. – Takie samo oświadczenie powinien złożyć w sprawie amerykańskiego wtargnięcia w 2001 r.! – odpowiedział ambasadorowi zdenerwowany senator Władimir Dżabarow.