Polityka

Donald Trump ruga Niemców w Brukseli

Na zdjęciu przywódcy NATO podczas szczytu. W pierwszym rzędzie od lewej: kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Belgii Charles Michel, sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, prezydent USA Donald Trump, brytyjska premier Theresa May. W drugim rzędzie od lewej: premierzy Danii Lars Lokke Rasmusen i Norwegii Erna Solberg oraz prezydenci Polski Andrzej Duda, i Francji Emmanuel Macron. W trzecim: albański premier Edi Rama, prezydent Czarnogóry Milo Djukanović i hiszpański premier Pedro Sanchez.
AFP
Donald Trump zaatakował Niemcy za udział w budowie Nord Stream 2. – Mamy was bronić przed Rosją, a oni (Niemcy – red.) płacą miliardy dolarów Rosji – powiedział amerykański prezydent tuż przed rozpoczęciem szczytu NATO w Brukseli.

Polska była wyraźnie zadowolona, że amerykański prezydent uznał ten temat za ważny. – Uzależnianie Europy od dostaw rosyjskiego gazu jest błędem. Cieszymy się, że stanowisko Polski i USA jest identyczne – mówił obecny na szczycie minister obrony Mariusz Błaszczak.

Jednak w pierwszym dniu szczytu głównym elementem krytyki ze strony Trumpa były zbyt niskie wydatki wojskowe większości sojuszników. Celem NATO jest budżet wojskowy każdego państwa sięgający 2 proc. PKB, co na razie wypełnia tylko osiem państw, w tym Polska. Ale amerykański prezydent poszedł nawet dalej, bo w dyskusji znienacka rzucił liczbę 4 proc. PKB. Tej zresztą nie wypełniają nawet USA. O szczegółach propozycji nie wiadomo wiele więcej, bo podobno po jej wygłoszeniu Trump opuścił salę obrad.

Czytaj także: Nieznośna względność czasu w NATO

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL