„Nauczanie świadków Jehowy jest ciężką herezją. (...) Ale czy my, prawosławni, powinniśmy się cieszyć z tego, że państwo prześladuje heretyków? To jest zwykłe ograniczanie wolności religii" – napisał prawosławny publicysta Siergiej Chudijew.
Sędziowie zdelegalizowali świadków, zarzucając im „prowadzenie działalności ekstremistycznej", a to jest karalne na postawie rosyjskich ustaw o zwalczaniu terroryzmu. Ale nie jest jasne, co dokładnie organa państwa rosyjskiego zarzucają zakazanej grupie religijnej, która nigdy nie prowadziła działalności politycznej.