Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej

Andrzej Adamczyk przyznaje, że mówišc o zakazie, dokonał „skrótu myœlowego”
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Szef resortu infrastruktury tylko prosił, a nie zakazywał – wynika z jego zeznań.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk publicznie twierdził, że zakazał prezesowi PKP wypłaty pieniędzy dla Sensus Group za ochronę pirotechnicznš dworców. Jednak nie potwierdził tego jako œwiadek w prokuraturze – ustaliła „Rzeczpospolita".

Minister został w miniony czwartek przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Œledczy wezwali go w trybie pilnym, po tym gdy oœwiadczył, że w sierpniu 2016 r. zakazał prezesowi PKP Mirosławowi P. wypłaty œrodków dla Sensus Group – spółki, z którš w maju koleje podpisały głoœny kontrakt na „profilaktyczne szkolenia pirotechniczne". Według CBA i prokuratury opiewajšca na 1,9 mln zł umowa była dla PKP niekorzystna.

Po zatrzymaniu na poczštku marca podejrzanych w tej sprawie minister zapewniał, że zablokował wypłatę 70 proc. wartoœci umowy. Jak ujawniliœmy w ub. tygodniu, była to nieprawda – spółka Sensus Group otrzymała od PKP prawie całš sumę.

Minister Adamczyk stwierdził wtedy, że ówczesny prezes PKP Mirosław P. złamał jego zakaz.

Rzecznik resortu infrastruktury Szymon Huptyœ odpowiadał nam: „W sumie zrealizowano trzy płatnoœci: jedna przed wydaniem polecenia o wstrzymaniu płatnoœci i dwie po otrzymaniu i zignorowaniu tego polecenia".

Po publikacji „Rzeczpospolitej" ministra wezwali œledczy. Przesłuchany jako œwiadek pod odpowiedzialnoœciš karnš za składanie fałszywych zeznań stwierdził, że jedynie „sugerował", by nie wypłacać œrodków.

– Wprost tego nie zakazał, nie wydał żadnej pisemnej decyzji zakazujšcej dalszych wypłat – mówi nam osoba znajšca kulisy œledztwa.

Dlaczego ministerialny zakaz jest istotny? Bo zarzšd PKP (minister zdymisjonował go dwa tygodnie temu) ma postawione zarzuty „nieumyœlnego wyrzšdzenia szkody w mieniu PKP wskutek niedopełnienia obowišzków", za co grozi do trzech lat więzienia. Z powodu „zakazu Adamczyka" prokuratura rozważała zmianę zarzutów na umyœlne wyrzšdzenie szkody. Według œledczych nie wydaje się prawdopodobne, by prezes PKP bez przyzwolenia „z góry" polecił uruchomić dalsze wypłaty znacznych sum.

Minister Andrzej Adamczyk w rozmowie z „Rzeczpospolitš” przyznaje, że mówišc „zakaz”, użył „dużego skrótu myœlowego”.

– Rozmowa z prezesem PKP (miała odbyć się w pierwszej połowie sierpnia przez telefon – red.) była bardzo precyzyjna, podczas niej wyraziłem kategoryczne oczekiwanie w stosunku do kolejnych wypłat tej umowy – tłumaczy nam minister. – Nie pozostawiałem wštpliwoœci, czego oczekuję, choć oczywiœcie nie mogę wchodzić w kompetencje rady nadzorczej i zarzšdu spółki Skarbu Państwa i wydawać zakazu okreœlonego działania – dodaje.

Zarzuty w sprawie ma cały zarzšd PKP, który zgodził się podpisać umowę, Robert T., funkcjonariusz BOR, Krzysztof K., dyrektor ds. bezpieczeństwa w PKP, i właœciciele dwóch spółek, które miały realizować umowę z kolejš.

Były prezes PKP sprawy nie komentuje. – Toczy się œledztwo, moi adwokaci zobowišzali mnie do milczenia – ucina Mirosław P.

Miliony z PKP przepadły. Œledczy wierzš, że uda im się odzyskać przynajmniej częœć.

Zdeterminowany w wyjaœnieniu sprawy jest koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński.

– Nie będzie litoœci dla nadużyć. To, że sprawa dotyczy ludzi ze œrodowiska politycznego wywodzšcego się z obecnie rzšdzšcych, wymaga tym bardziej dogłębnego zbadania, by całkowicie wyeliminować takie przypadki – twierdzi nasz rozmówca z wymiaru sprawiedliwoœci.

Właœciciel Sensus Group to były wspólnik eksszefów BOR i Agencji Wywiadu.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorek: i.kacprzak@rp.pl, g.zawadka@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL