Reklama

Sawczenko: Wojskowi gotowi do udziału w przewrocie

Nadia Sawczenko, którą niedawno oskarżono o planowanie zamachu w parlamencie, twierdzi, że część armii chce obalenia władz w Kijowie.

Aktualizacja: 18.03.2018 12:54 Publikacja: 18.03.2018 07:14

Nadia Sawczenko

Nadia Sawczenko

Foto: AFP

Odznaczona tytułem Bohatera Ukrainy i Deputowana Rady Najwyższej Nadia Sawczenko w rozmowie z ukraińskim portalem strana.ua powiedziała, że rewolucja 2014 roku nie zmieniła życia Ukraińców na lepsze. - Rewolucja godności powinna była umożliwić godne życia, ale tak się nie stało - powiedziała Sawczenko. Mówiąc o wojnie na wschodzie kraju stwierdziła, że tak samo jak prorosyjscy separatyści w Donbasie, nie lubi władz w Kijowie.

- DRL (red. samozwańcza Doniecka Republika Ludowa) i Zacharczenko (lider donieckich separatystów) - to Ukraińcy. Zawsze tak mówiłam i będę mówiła. Urodzili się na Ukrainie. Nie lubią obecnie rządzących, my też ich nie lubimy. Nie lubiliśmy poprzednich władz, oni ich też nie lubili. Problem jest głębszy w rozumieniu lub nierozumieniu jakichś wartości, ale zwykli ludzie mają te same wartości. Chcą spokojnie żyć i rozwijać się - uważa deputowana.

Zapowiedziała, że opowie "całą prawdę", jeżeli zostanie publicznie przesłuchana przy pomocy wariografu. W ten sposób odniosła się do zarzutów generalnego prokuratora Jurija Łucenki, który kilka dni temu oskarżył Sawczenko o planowanie zamachu w budynku parlamentu. Łucenko zwrócił się do Rady Najwyższej z wnioskiem o uchylenie immunitetu, co umożliwiłoby zatrzymanie deputowanej. Ukraiński parlament na razie nie podjął decyzji w tej sprawie.

- Jeżeli tego nie zrobią (chodzi o publiczne przesłuchanie - red.), opowiem wszystko dziennikarzom. Jeżeli do tego czasu zdążą mnie zabić, są jeszcze ludzie, którzy znają prawdę. I to oni wtedy będą mówić - powiedziała Sawczenko.

Gdy dziennikarz zapytał, "czy wielu wojskowych jest gotowych do udziału w przewrocie?",  odpowiedziała, że więcej niż wystarczająco. Kapitan Sawczenko, która przez dziesięć lat służyła w Siłach Zbrojnych Ukrainy stwierdziła, że zna "połowę armii" i że o jej służbie w wojsku "opowiadają legendy".

Reklama
Reklama

- Wojskowi to ludzie czynu. Oni mało mówią, opowiadają sporo dowcipów i w tym jest ich siła. Często są tępi i wykonują rozkazy, ale mają swoje granice - mówi.

Polityka
Rosja twierdzi, że Ukraina ma otrzymać broń atomową. Padają groźby
Polityka
Amerykanie mają wątpliwości co do sprawności intelektualnej Donalda Trumpa
Polityka
Gen. Walerij Załużny zaatakował Wołodymyra Zełenskiego. Rozpoczął kampanię wyborczą?
Polityka
Polska wchodzi do gospodarczej elity Europy. Hiszpania jest już za nami
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama