Kanclerz Niemiec przyjechała do Polski w ramach objazdu wszystkich stolic Unii. Cel: zapobiec rozpadowi Wspólnoty boleśnie osłabionej Brexitem, falą populizmu i zwycięstwem Donalda Trumpa, który zasadniczo chce jej dezintegracji.
Jednak w opublikowanym tego samego dnia wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung" Kaczyński przedstawił plan, który w Berlinie jest uważany za receptę na jeszcze większy paraliż Wspólnoty. – Trzeba zmienić unijne traktaty, wzmocnić państwa narodowe i zredukować kompetencje UE – oświadczył lider PiS.