Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Kolejny Litwin jedzie reformować Ukrainę

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk
AFP
Szef policji obwodu wileńskiego Kęstutis Lančinskas stanie na czele unijnej misji ds. reformowania ukraińskich organów œcigania.

– Uczestniczyłem w konkursie na stanowisko szefa misji Unii Europejskiej na Ukrainie. Jest to misja o charakterze konsultacyjnym. Będziemy pomagali Ukrainie w reformowaniu organów œcigania: policji, straży granicznej i innych służb – powiedział Lančinskas w rozmowie z litewskim portalem Delfi. Jak twierdzi, został wybrany spoœród szeœciu kandydatów i odbył już spotkanie w sprawie misji z szefowš unijnej dyplomacji Federicš Mogherini.

Przez ostatnich siedem lat Lančinskas zajmował stanowisko komendanta głównego policji obwodu wileńskiego. Swojš kandydaturę na stanowisko unijnej misji na Ukrainie zgłosił dobrowolnie, mimo że jego umowa z litewskš policjš upływa dopiero za trzy lata. W rozmowie z Delfi potwierdził, że reformować ukraińskie organy œcigania będzie co najmniej przez rok.

– Ewentualne powodzenie Ukrainy jest zwišzane z sukcesem, który kiedyœ odniosły Litwa i Polska. Pozytywne jest to, że możemy się podzielić z Ukrainš doœwiadczeniem i pomóc w reformowaniu kraju – mówi „Rz" Emanuelis Zingeris, wiceprzewodniczšcy komisji ds. europejskich litewskiego Sejmu. – Ukraina stoi na drodze integracji z Uniš Europejskš i musimy jej pomóc przejœć tę drogę – dodaje.

Szef wileńskiej policji nie jest pierwszym Litwinem, który po rewolucji na kijowskim Majdanie przeprowadzi się na Ukrainę. Od ponad roku ministrem rozwoju gospodarczego i handlu w rzšdzie Arsenija Jaceniuka jest litewski biznesmen Aivaras Abromavičius. – Jest on specjalistš w swojej branży i ma bardzo ciekawe pomysły, które dobrze prezentuje. W realizacji tych pomysłów przeszkadza mu jednak ukraiński system biurokratyczny i korupcyjny, który jest głównym wrogiem reform – mówił niedawno „Rz" Ołeksandr Ochrimenko, znany kijowski ekonomista.

Ukraińska korupcja i biurokracja nie zniechęca Wilna do współpracy z Kijowem. Litewskš pomoc Ukrainie można porównać jedynie z zaangażowaniem byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego, który przeprowadził się tam wspólnie z tuzinem swoich współpracowników. Litewskie władze jako jedyne zdecydowały przekazać Ukrainie broń po wybuchu wojny w Donbasie.

– Litwa doskonale rozumie, czym jest imperializm rosyjski w jego najnowszym wydaniu. Wiemy, co to jest agresja rosyjska – mówi „Rz" Andrzej Pukszto, politolog z Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie. – Nadal odczuwamy zagrożenie ze strony Rosji zarówno propagandowe, jak i militarne – dodaje.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL