Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Wipler: Tuż przed wyborami Polacy dostanš od rzšdu prezent

tv.rp.pl
- Ja jako ojciec pištki dzieci nie będę płakał jeżeli ten przelew przyjdzie - mówi o zaproponowanej przez PiS na sobotnie konwencji jednorazowej wyprawce wypłacanej rodzicom dzieci w wieku szkolnym z budżetu państwa były wiceprezes partii Wolnoœć, Przemysław Wipler.

Michał Kolanko: Dzień dobry, Michał Kolanko, Rzecz o Polityce, zaczynamy. Dzisiaj moim goœciem jest Przemysław Wipler, były wiceprezes partii Wolnoœć. Dzień dobry.

Przemysław Wipler: Dzień dobry, witam serdecznie.

Czy uważa pan że ta pištka Morawieckiego, tak się to nazywa od soboty, pięć nowych propozycji, to przyniesie wyjœcie PiS z defensywy?

Jest to bardzo dobry ruch pod względem politycznym i pod względem takiej pragmatyki działania formacji rzšdzšcej. Po pierwsze ucieka od zajmowania się własnymi problemami, sytuacjš wewnętrznš. I, będšc nawet u pana redaktora ostatnio to mówiłem, że problemem PiS jest to, że po 500plus nie ma żadnych dużych programów, nie ma żadnej wizji. To co zapowiedziano, obiecano, to sš sprawy, z których wyborcy będš rozliczać w kolejnych wyborach. Więc w bardzo konkretnej perspektywie czasowej rzšd musi zrobić bardzo konkretne działania. I to sš działania, które powiedzmy sobie szczerze będš dobrze, albo bardzo dobrze przyjęte przez Polaków. Poczšwszy od przedsiębiorców, dla których obniżenie o połowę podatku CIT , czyli podatku dochodowego od osób prawnych to jest przywrócenie pewnej normalnoœci i de facto zrównanie opodatkowania różnych podmiotów, bo te 9 proc. CIT-u plus 18 proc. dywidendy, której zapłaci potem przedsiębiorca to jest tyle samo co zapłacenie 19 proc. przy podatku liniowym…

Jest tylko argument, ze ta zmiana jeœli chodzi o CIT, to zmiana która dotyczy niewielu przedsiębiorców. Większoœć się rozlicza przez PIT.

Właœnie tych przedsiębiorców, którzy sš grupš zaniedbanš w cišgu pierwszych dwóch lat, bo oni byli tylko podmiotem dokręcania œruby. Więc dlatego się ludzie tacy jak ja rozliczajš w innych formach prawnych niż podatek PIT i np. unikam formy spółki z.o.o. ponieważ płaciłbym absurdalnie wysokie podatki. To jest przywrócenie normalnoœci, danie narzędzi takich właœnie jak spółki kapitałowe, które w tej chwili sš absolutnie nieefektywne, dlatego sš tworzone różnego rodzaju potworki typu spółka komandytowa, w której komplementariuszem jest spółka z.o.o, czyli bierze całš odpowiedzialnoœć, spółka która ma kapitał 5 tys. zł i ma jeden udział, a reszta czyli komandytariusze to sš ci wspólnicy, którzy dzielš się realnie zyskiem, ale oni wtedy operujš właœnie w oparciu o zasady PIT-owskie, a nie CIT-owskie. I jest kupę takich konstrukcji, które sš wykorzystywane z uwagi na nadmierne, zbyt wysokie opodatkowanie CIT-em. I ludzie, którzy w chwili obecnej rozliczajš się PIT-em, a sš przedsiębiorcami, to jest ok. 2 mln ludzi, będš mieli swobodę w wyborze innej formy działania. Więc to jest nie do przecenienia wartoœć.

Druga propozycja podatkowa dotyczyła proporcjonalnego ZUS-u, do wysokoœci 5300 złotych.

To stara obietnica, która już na takiej bardzo, bardzo archaicznej konwencji PiS-u podczas pierwszej kadencji Platformy, podczas kongresu w Poznaniu po raz pierwszy była dyskutowana, to był chyba 2009 rok. To jest pomysł taki, żeby wyjšć z szarej strefy olbrzymiš liczbę osób, które w chwili obecnej co do zasady nie płacš podatku. Ja pamiętam jak w Sejmie omawialiœmy sprawę dziadka, który prowadzi w Białej Podlaskiej szalet publiczny i który miał ok. 200 tys. zaległoœci podatkowych. Ponieważ gdyby on płacił co miesišc, w tej chwili obecnie 1200 złotych składek ZUS, to by mu zostało 300-400 złotych z całomiesięcznej pracy. I on tego po prostu nie płacił i po latach mu urosła z tego gigantyczna kwota. Ludzie, którzy naprawiajš komputery, instalujš programy, sprzštajš w domach – oni wszyscy sš w szarej strefie, ponieważ sš de facto przedsiębiorcami. Jak ktoœ przyjdzie do mnie do domu, zapłacę mu 150 złotych za posprzštanie mojego domu, póŸniej pójdzie do innego, do innego, do innego, to przecież od każdego takiego sprzštania nie wystawimy mu umowy, nie zapłacimy PIT-u zaliczkowego na 150 złotych. Wszyscy wiemy, że byłoby to absurdalne i wszyscy wiemy, że to jest po prostu szara strefa i to sš setki tysięcy, jeœli nie miliony ludzi, którzy w jakiœ sposób operujš. To jest szansa, że oni zacznš w uczciwy sposób rozliczać podatki.

Czyli z pana punktu widzenia, z punktu widzenia wolnoœciowca, te dwie propozycje sš, jak rozumiem, ok.

To sš propozycje za którymi lobbował w obrębie rzšdu Jarosław Gowin, jego Porozumienie, pan poseł Abramowicz to on jest, można powiedzieć, orędownikiem tego niższego, prostszego oskładkowania małych firm. I tutaj doszło do pewnego przełomu bo ja wiem, że rok temu, dwa lata temu były bardzo poważne dyskusje. Pamiętam jak się spierali wiceministrowie od ówczesnego ministra i wicepremiera Morawieckiego np. z ministrem (finansów – red.) Pawłem Szałamachš i z jego wiceministrami, że nie ma na to pieniędzy, nie da się tego oszacować. Dokonano pewnych szacunków i uznano, że to jest a – sprawiedliwe, b – efektywne, c – nie przełoży się negatywnie na wpływy budżetowe, wprost przeciwnie może doprowadzić do tego, że częœć Polaków zalegalizuje swoje dochody i zacznie od nich płacić podatki, czy to przez mniejsze składki, czy zmniejszš się wpływy, czy dzięki tym nowym wpływom zwiększš. Jedno wiem, ze zwišzki zawodowe były bardzo przeciwne tym rozwišzaniom, bo to sš rozwišzania, które faktycznie doprowadzš, że łatwiej będzie działać na jednoosobowej działalnoœci gospodarczej. To jest pewien mechanizm, który sprawia, że łatwiej jest zmienić formę współpracy z zatrudnionym na umowę o pracę na prowadzenie własnej działalnoœci gospodarczej.

Był komponent podatkowy, powiedzmy w tej konwencji, był też komponent socjalny, który przedstawił i premier Morawiecki, i wicepremier Szydło. Uważa pan, że… Zuzanna Dšbrowska pisze w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”, że ta wyprawka 300 zł, że to jest pomysł, który zadziała przed wyborami – i tegorocznymi, i następnymi.

Oczywiœcie to jest pomysł czysto na wybory samorzšdowe. Powiedzmy sobie szczerze to relatywnie nie jest drogie dla budżetu państwa. Jeżeli sobie weŸmiemy tych 300 zł jednorazowo, to jest kwota, która bioršc pod uwagę wzrost wpływów podatkowych w ostatnich latach jest kwotš pomijalnš. To jest można powiedzieć taki bonus przed wyborami i samorzšdowymi, i parlamentarnymi. Czyli można powiedzieć tuż przed momentem, gdy Polacy idš do urn i na jesieni tego roku i na jesieni za rok dostanš od rzšdu prezent: Hej pamiętajcie, myœmy na to znaleŸli pienišdze, poprzednicy nie potrafili. Więc znowuż jeœli chodzi o efektywnoœć takš politycznš to jest bardzo sprytne zagranie. Ale też daje wielu ludziom poczucie sprawiedliwoœci, ponieważ pod koniec sierpnia w wielu domach się rozmawia i dyskutuje ileż to znowu trzeba było wydać na kolejnš wymianę podręczników, na te wszystkie zakupy zwišzane z wysłaniem dziecka do szkoły. Ja jako ojciec pištki dzieci nie będę płakał jeżeli ten przelew przyjdzie. I tyle.

Natomiast jest pytanie właœnie o to…  Uważa pan, że te pomysły…

Jest jeszcze jeden bardzo ważny, który padł. To jest kwestia tej emerytury dla mam, które urodziły czwórkę lub więcej dzieci. I to uważam, że to jest rewolucyjny pomysł, pomimo tego, że on dotyczy bardzo niewielkie liczby osób i przy całym moim krytycyzmie do stabilnoœci systemu emerytalnego w obecnej formule, to jednak ci, którzy sami majš mniej dzieci uważajš, że kobiety, które zdecydowały się na urodzenie czwórki i więcej dzieci, to jest na tyle poważne wyrzeczenie, że to jest sprawiedliwe, żeby one miały jakieœ minimalne prawa zagwarantowane w tym systemie. Bo te dzieci będš przecież pracowały, gigantyczne podatki, składki, daniny płaciły na utrzymanie tego nieefektywnego systemu, a jednoczeœnie nie płaciłyby na utrzymanie własnych mam, bo one często nie pracowały właœnie wychowujšc dzieci.  

Kończšc wštek tej konwencji zastanawiam się nad jednym. Dlaczego pana zdaniem… Bo to jest jasne, że opozycja miała w sobotę inny pomysł. Bo PiS przedstawiło pomysły, tak jak pan mówi, to jest chyba doœć oczywiste, nie jest to nic nowego, pomysły o których ludzie będš mówić przy stołach dzisiaj, jutro, pojutrze i przez najbliższe dni o tej wyprawce, tych emeryturach…

To jest proste i zrozumiałe.

Ale opozycja przedstawiła pomysł, który chyba nie będzie tematem  przy stołach ludzi: że oni się zjednoczyli, nazwali się Koalicja Obywatelskam to jest ich pomysł na zderzenie z PiS-em. I pytanie dlaczego, skšd pana zdaniem takie właœnie pomysły, a nie przedstawienie alternatywy. Bo opozycja nie jest przecież ograniczona budżetem, może przedstawić co chce.

Powiem tak… PiS na tej konwencji pierwotnie miało zrobić to samo co opozycja, mieli być przedstawieni wspólni kandydaci Zjednoczonej Prawicy, czyli tych trzech partii tworzšcych konglomerat władzy, na prezydentów największych miast: na prezydenta Warszawy, Krakowa, Białegostoku, Poznania, Wrocławia, Gdańska, Szczecina itd. Ale z uwagi na to, że to się nie udało, do tego wypadł gigantyczny kryzys zwišzany z premiami to postanowiono, żeby rzucić materiał, który i tak był przygotowany i to moim zdaniem to jest wstęp do propozycji i zmian. Gdy rozmawiam z różnymi politykami obozu rzšdzšcego to oni mówiš, że te rzeczy, które się będš najbardziej podobały ludziom to zostawiajš sobie na ten ostatni rok. I to nie jest tak, że się kończy legislacja, że rzšd teraz ostrożnie będzie tworzył nowe prawo. Bardzo wiele zmian, które  będš się poszczególnym grupom społecznym czy ogółowi Polaków podobały, będš miały taki wymiar populistyczny, niemniej jednak będš odpowiadały na potrzeby Polaków, jest zostawianych na ostatni rok, ten rok bezpoœrednio wyborów do PE i wyborów parlamentarnych. A opozycja jest w tej trudnej sytuacji, że przede wszystkim musi uporzšdkować wzajemne relacje zanim przejdzie do spraw merytorycznych.

Jest pytanie… Przechodzšc do innych tematów, bo konwencje konwencjami, to co dzieje się w polityce to jest jedno, ale to co się dzieje, to o czym zwykli Polacy rozmawiajš. To np. ostatnio w internecie szczególnie pojawił się taki wštek dotyczšcy kryptowalut i tego, że rzšd postępuje… Rzšd chce opodatkować kryptowaluty w sposób, który ludzi, którzy się nimi zajmujš ich wykończy, tak mi się przynajmniej wydaje, tak mówiš ci ludzie, którzy się tymi kryptowalutami zajmujš. Jak pan sšdzi tak rzeczywiœcie ostatecznie będzie, że Ministerstwo Finansów podtrzyma swojš pierwszš, takš bardzo ostrš wersję, tej swojej interpetacji?

Jestem głęboko przekonany, że rzšdzšcy wycofajš się z tych propozycji, ponieważ to co robiła dotychczas administracja rzšdowa jest absolutnie sprzeczne z deklaracjami wieloletnimi premiera Morawieckiego. Pan premier Morawiecki, który mówi, że trzeba uciec od pułapki œredniego rozwoju, œredniej płacy, że Polacy powinni pracować w nowoczesnych, innowacyjnych firmach i zarabiać duże pienišdze, ma jednoczeœnie w Polsce takie firmy jak BitBay. BitBay założony przez obecnie 29-letniego Sylwestra Suszka to jest firma, która mogłaby być spokojnie sprzedawana na œwiecie jako polski Facebook, jako polski Google, polski YouTube. To jest serwis, który jest w chwili obecnej drugi w Europie i szósty na œwiecie jeżeli chodzi o serwisy będšce tzw. giełdami kryptowalut.

I co się z tš firmš stanie teraz?

I to jest firma, której właœciciele, w wyniku działań wspólnych w ostatnich miesišcach KNF-u, NBP, banków naciskanych regulacyjnie przez KNF… W największym skrócie: jeœli pięć banków pod byle pretekstami, w krótkim czasie, w trakcie tygodnia wypowiada ci umowy pod presjš KNF-u. Jeżeli jednoczeœnie jest wydawana interpretacja podatkowa, która jest niemożliwa do zrealizowania, ponieważ jeœli ktoœ ma roboty, bo często robotami, tzw. botami dokonuje się wymiany tych kryptowalut i dochodzi do wymiany 150 tys. transakcji na sekundę, a od każdej tej transakcji Ministerstwo Finansów mówi, że trzeba wypełnić trzystronicowš deklarację od podatku od czynnoœci cywilno-prawnych. Jeżeli nagle przez taki BitBay w zeszłym roku ok. 600 tys. Polaków dokonało obrotu kryptowalutami, tych 600 tys. osób, które przez tš jednš platformę, a tych platform polskich jest ok. 10, na œwiecie jest ich gigantyczna liczba i Polacy majš swobodę, bo to sš strony internetowe przez które się dokonuje tej wymiany, nagle ci wszyscy ludzie się dowiadujš, że sš przestępcami karno-skarbowymi, bo tego rodzaju jest opinia na forach internetowych. Bo jeœli w cišgu 14 dni nie złożyłeœ deklaracji od czynnoœci cywilno-prawnej, nie zapłaciłeœ na poziomie 1 proc. od wartoœci transakcji to jesteœ przestępcš karno-skarbowym Ci ludzie się złoszczš, denerwujš i to jest tego rodzaju fala, która doprowadziła do tego, że w najbliższy pištek pod Ministerstwem Finansów ma być duża manifestacja ludzi, którzy domagajš się prostego, zrozumiałego, sensownego opodatkowania kryptowalut.

Ale uważa pan, ze to jest problem szerszy niż tylko jakaœ nisza?

Sytuacja w której milion osób obracało pieniędzmi, bo tak szacuje liczbę Polaków, którzy to zrobili, to jest gigantyczna liczba. To wynika z jednego prostego mechanizmu: Polacy od lat majš nędznie opodatkowane depozyty w bankach. Jeżeli niecały 1 proc. dostaniesz odsetek od tego co trzymasz na koncie, a w lokacie 2 proc., to szukasz innych dróg żeby to procentowało. I nagle pojawiajš się kryptowaluty. Wszyscy, którzy w zeszłym roku kupowali kryptowaluty i sprzedawali je do końca roku zarobili pienišdze i to gigantyczne pienišdze…

Ale te transakcje, ten handel, to też bywa ryzykowne.

Jest ryzykowne, ale wielu ludzi… Powiedzmy sobie szczerze: to nie handlujš emeryci, renciœci, którzy wyjmujš pienišdze ze skarpety i wkładajš je, bo ktoœ im mówi, że ma złoto w skrytkach w banku. Nie, ci ludzie, którzy biorš udział w tym handlu to sš ludzie, którzy rozumiejš internet, rozumiejš ryzyko i wiedzš, ok, jest pewien mechanizm, który daje nam szansę, by częœć œrodków zainwestować i zarobić na tym pienišdze.

Czyli w jakimœ sensie PiS zirytowało, bo jak rozumiem po tej interpretacji pierwszej, był póŸniej komunikat MF, że się zastanowimy, takie było przesłanie.

Rzšd w chwili obecnej musi podjšć szybkie działania, żeby takie firmy jak BitBay chciały mieć swojš siedzibę w Katowicach a nie na Seszelach. Bo konkurentem np. na polskim rynku jest firma, która się nazywa BitMarket, która ma siedzibę na Seszelach. I rzšd musi podjšć decyzję czy woli, by setki tysięcy Polaków wyjmujšc swoje pienišdze z kont obracały za pomocš platformy, która ma swojš siedzibę w Katowicach, w Polsce, która jest w stanie kooperować czy z Krajowš Administracjš Skarbowš, czy z KNF-em jeżeli jest taka potrzeba, która ma dobre procedury przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy, która gwarantuje bezpieczeństwo swoim klientom, bo znamy przypadki giełd kryptowalut, które upadły. Rzšd musi też podjšć decyzję czy chce, żeby ten 9-proc. obniżony CIT taki BitBay, od bardzo dużych dochodów, płacił w Polsce, czy żeby przeniósł swojš siedzibę na Maltę, do Dubaju, czy – jak konkurencja – na Seszele. I te wszystkie firmy, które się zajmujš czy kopaniem kryptowalut, czyli – można powiedzieć – generowaniem nowych…

Bo też jest sprzęt, który jest w obrocie, tzw. koparki…

To jest absurd dla mnie sytuacja w której mamy firmy dostajšce dotacje z Ministerstwa Rozwoju na nowoczesne rozwišzania w zakresie kopania kryptowalut. No bo to sš urzšdzenia, które wykorzystujš pewne rozwišzania techniczne, które ze sobš konkurujš bo to gigantyczny pršd jest używany do całego tego procesu. Więc te firmy z jednej strony, w jednym ministerstwie dostanš dotację, a w innym dostanš interpretację, że nie powinny działać w Polsce. I to, co w chwili obecnej rzšd musi zrobić, i politycy partii rzšdzšcej to zbudowanie sobie po pierwsze wiedzy jak naprawdę ten rynek działa,  bo tutaj, moim zdaniem, ignorancja jest największym problemem…

Tylko moim zdaniem pytanie jest… Też np. Jarosław Gowin, partia Porozumienie stworzyła taki zespół ds. kryptowalut w Sejmie...

W tym zespole jest pan poseł (Wojciech) Murdzek, który jedynym posłem w polskim Sejmie, który wpisał bitcoina do deklaracji majštkowej. I on między innymi jest w tej grupie kilkuset tysięcy osób, które mamy… Dodatkowym czynnikiem, który zwiększa temperaturę wobec tej sprawy jest to, że wchodzimy w goršcy sezon wypełnienia PIT-ów, mamy ostatnich kilka tygodni na wypełnienie PIT-a za 2017 rok i jeżeli ktoœ kupił bitcoiny, sprzedał bitcoiny, kupił innš kryptowalutę i zarobił na tym pienišdze, to chce wiedzieć zanim złoży PIT-a jaki powinien od tego podatek zapłacić.

Pytanie jest bardziej ogólne: czy nie ma pan wrażenia, bo ja wielokrotnie słuchałem, i pan też pewnie, słuchaliœmy premiera, wczeœniej wicepremiera Morawieckiego, który mówi…

Innowacyjnoœć, drony…

Nie tylko… Gospodarka 4.0, internet rzeczy, nowe technologie, sharing economy. Bitcoin do tego pasuje, w tym sensie że jest nowš rzeczš,  z którš państwo musi sobie jakoœ, regulacje muszš się do niej jakoœ odnieœć. Nie mówię dostosować, ale odnieœć. Pytanie: czy nie pokazuje to wszystko tego, że sš wielkie deklaracje premiera Morawieckiego ogólne, strategia odpowiedzialnego rozwoju, cały ten nacisk na innowacje. A z drugiej strony, kiedy przychodzi co do czego, mówišc kolokwialnie, to urzędnik w MF mówi, że trzeba opodatkować, tak jak pan mówi, żeby wypełnić 150 tysięcy, za jednš godzinę nawet, czy jeden dzień…

Sekundę...

Sekundę, 150 tys. deklaracji PCC-3. I to pokazuje, że jest jakiœ problem między sferš deklaratywnš, a sferš rzeczywistš.

Jest bardzo poważny problem i gdyby pan premier czytał komentarze internautów, które sš bardzo powszechne w tym temacie, to zagrzało naprawdę internety, to wiedziałby, że albo zarzuca się mu niespójnoœć, albo wręcz uleganie lobby zawodowemu, z którego się wywodzi czyli lobby bankowemu. Ponieważ banki, które… W pewnym momencie ludzie zamieniali lokaty, zrywali lokaty i woleli te œrodki inwestować np. w kryptowaluty, w dużej mierze kryptowaluty. I banki to wiedziały po tych ruchach na kontach, że olbrzymia liczba klientów nagle zrywa lokaty i zaczyna właœnie robić przelewy za bitcoiny, za kryptowaluty. I w tym momencie jest to niemšdre, ponieważ jeżeli takie firmy jak BitBay nie będš miały w Polsce rozsšdnego prawa, rozsšdnych podatków, możliwoœć operowania w oparciu o polski system bankowy i polskie banki, to będš operowały przez banki z Kazachstanu, banki z Łotwy, banki ze Słowacji, bo inne kraje UE wyłapujš koniunkturę, czujš że trzeba zbudować nawet jak najlepsze prawo do tego rodzaju podmiotów, bo takie podmioty… Jeżeli szeœć największych giełd kryptowalut przeniesie do danego kraju swoje siedziby, a oto zabiega Malta tworzšc bardzo dobre rozwišzania infrastrukturalne, prawne, to nagle na Malcie zostanie kolejny wielki worek pieniędzy od tych biznesów, a my wszyscy będziemy biedniejsi o specjalistów i to najnowszych technologii, bo technologia blockchain w oparciu o którš jest to budowane… To jest po prostu coœ co powinno być perełkš i powinien chuchać i dmuchać na to premier…

Ale niektóre banki, z tego co pamiętam PKO BP, czyli największy bank w Polsce…

PKO BP jest bardzo pozytywnie nastawione. Ma blockchain w swojej  strategii. To jest bank który jest bardzo otwarty na tego rodzaju działania, z polskich banków chyba jeden z najbardziej. Ale z uwagi na działania w ostatnich miesišcach i KNF, i wypowiedŸ pana premiera w Davos, że będziemy walczyć z kryptowalutami – nierozsšdnš moim zdaniem bardzo i pochopnš.  To jest sytuacja, zresztš wydaje mi się, że cała obecna sytuacja płynie nie tylko z ignorancji, ale też z bardzo złych doœwiadczeń poprzednich rzšdów. Dlaczego? Ponieważ jak rozmawiałem z ludŸmi odpowiedzialnymi w administracji za tę kwestię mówiš mi: Przemek, my mamy taki problem, że wywali nam zaraz jakiœ kolejny Amber Gold, okaże się, że bardzo dużo Polaków straci œrodki, bo np. załamie się kurs danych kryptowalut i nam będš mówili, że my nic nie robiliœmy, my będziemy odpowiedzialni, więc my wolimy wypchnšć wszystko za granicę, nie nasz cyrk, nie nasze małpy. Ale problem jest taki, ze nie da się wypchnšć z Polski podmiotów robišcych te rzeczy, to nie załatwi sprawy. Trzeba byłoby Polakom wyłšczyć internet, żeby przestali swoje œrodki wymieniać na kryptowaluty.

Na koniec pytanie: Po dwóch i pół roku rzšdów PiS, pan na pewno uważnie obserwuje trendy w sieci. Czy można postawić tezę, bo taka teza już też się zaczęła pojawiać, że najbardziej aktywni w sieci przestajš być ludzie, którzy wspierajš PiS, a wspierajš np. Adama Andruszkiewicza, kiedyœ z Kukiz’15, teraz  z koła Wolni i Solidarni, czy inne postacie, polityków, którzy nie sš w PiS, którzy sš na prawo od PiS w jakimœ sensie. Czy nie jest, czy coœ takiego się nie zaczyna dziać?

Ja widziałem jak bardzo rosła formacja rzšdzšca i jej politycy, pan prezydent Andrzej Duda, Beata Szydło w internecie podczas kampanii w 2015 roku, wczeœniej jeszcze w kampanii prezydenckiej. Ta dominacja takiej prawicy, centroprawicy, takiej postawy można powiedzieć patriotycznej, w pewnej mierze także antyimigranckiej, bo ta cała kampania w 2015 roku ten problem był bardzo w tamtym czasie palšcy, poważny. Wszyscy patrzyli co się dzieje na Węgrzech, na Bałkanach, w Europie. Te tematy, które były wtedy narzucane, bardzo sprawnie były przechwycane przez ludzi zajmujšcych się internetem w PiS. W chwili obecnej tego rodzaju problemy… Bo łatwo się składa obietnice, gdy masz odpowiedzialnoœć za rzšdzenie, za władzę. I masz w Polsce prawie milion ludzi, którzy dokonujš danych transakcji finansowych obracajš kryptowalutami, korzystajš z takich firm jak BitBay. I ci nagle ludzie się dowiadujš, że mogš być przestępcami karno-skarbowymi, bo nie składali jakiœ œwistków do urzędów. Nie wiedzš w jaki sposób majš dochody swoje opodatkować. To oni się denerwujš i mówiš: Hej, nie tego szukałem, nie tego potrzebowałem. I to jest też taki moment, w którym tak jak powstał na tej konwencji, można powiedzieć zrzucił z siebie problemy ostatnich tygodni, dosyć mocno wrzucajšc nowe tematy, rzšd, powinien wyjœć również z takš dobrš agendš dla tych ludzi, którzy spędzajš godziny dziennie używajšc mediów społecznoœciowych, a coraz częœciej również używajš właœnie bitcoina czy innych kryptowalut, ethereum niż polskiej złotówki, euro, dolara czy franka szwajcarskiego.

To będziemy œledzić na pewno jak sobie Ministerstwo Finansów radzić…

W pištek mamy tę manifestację, zobaczymy czy ona będzie masowa i czy Ministerstwo przed manifestacjš zaproponuje okreœlone rozwišzania. Dziœ ma być powołany nowy minister cyfryzacji więc to może być też jedna z pierwszych rzeczy, którš pan minister się zajmie.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Dziękuję bardzo.

Moim i państwa goœciem był Przemysław Wipler, były wiceprezes partii Wolnoœć. Zapraszam na #RZECZoPOLITYCE jutro o tej samej porze. Do zobaczenia.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL