Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Kanclerz Angela Merkel promuje kobiety

AFP
W federalnym rzšdzie jest coraz więcej kobiet, ale daleko jeszcze do ideału jego szefowej, czyli parytetu.

Na czele rzšdu w Berlinie stoi kobieta i to jej zasługa, że na stanowiskach ministerialnych znalazło się szeœć kobiet. Na tym szczeblu w rzšdzie jest obecnie zaledwie dwu mężczyzn więcej niż kobiet, wliczajšc Angelę Merkel. Parytetu nie udało się osišgnšć, mimo że zapowiadała to sama kanclerz. W koordynujšcej de facto pracę rzšdu kancelarii kobiet jest jednak przewaga, ale kieruje tym gremium mężczyzna, będšcy jednym z 15 ministrów.

Bioršc pod uwagę wiceministrów, kobiet jest jedynie 24 na 82 członków rzšdu. W MSW nie ma ani jednej kobiety wiceministra. Wœród wiceministrów – fachowców sprawujšcych tę funkcję niejako z urzędu – sš zaledwie cztery kobiety na 27 mężczyzn. Inaczej w gronie parlamentarnych sekretarzy stanu, czyli polityków, ale i tam do parytetu sporo brakuje.

W sumie sytuacja w niemieckim rzšdzie nie odbiega znaczšco od tej w biznesie. W zarzšdach 160 notowanych na giełdzie firm kobiety zajmujš 25 proc. miejsc. Tak jest od lat mimo wysiłków Merkel, która stara się przekonać biznes, że trzeba coœ z tym zrobić. Mowa była nawet o ustawowym wprowadzeniu obowišzkowych kwot dla kobiet.

Ale także w polityce proponowany parytet nie funkcjonuje. Jako pierwsze wprowadziło je ugrupowanie Zielonych, gdzie kobiet na stanowiskach kierowniczych musi być co najmniej połowa. Podobnie w SPD i postkomunistycznej Die Linke (Lewica). Nie ma o tym mowy w kierowanej przez Merkel CDU, nie wspominajšc już o partii bawarskich konserwatystów CSU. To w kierowanych przez członków tej partii resortach kobiet jest najmniej.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL