Polityka

Kukiz: Polska - 118 ministrów i wice. Francja - 38. I dają radę

tv.rp.pl
Polska ma łącznie 118 ministrów i wiceministrów, a 66-milionowa Francja ma 18 szefów resortów i 20 ich zastępców. - I jakoś sobie "dają radę" - zauważył Paweł Kukiz.

Lider Kukiz'15 komentował poranny wywiad z Henrykiem Kowalczykiem, ministrem środowiska. Gość Radia Zet przyznał, że otrzymał w zeszłym roku nagrodę w wysokości 65 tys. brutto. - Jeśli pracownik pracując w zakładzie, za godziny nadliczbowe dostaje dodatkowe wynagrodzenie, to ja, pracując tak średnio 14 godzin dziennie, zapracowałem w tych godzinach nadliczbowych - tłumaczył.

Przeczytaj » Henryk Kowalczyk Ministrowie zarabiają bardzo mało

- Panie Ministrze, moja Żona (nauczycielka) zarabia w szkole 2400 zł. Poza szkołą, w domu, przygotowuje tematy lekcji, sprawdza klasówki, pisze charakterystyki uczniów, wypełnia jakieś tabele, statystyki, itd. Jednym słowem drugie tyle co w szkole pracuje poza nią. Czy w związku z tym należy jej się roczna nagroda np. 20 tysięcy złotych "bo zapracowała na ten dodatek"? - spytał Kowalczyka Kukiz w swoim wpisie na Facebooku.

Zdaniem lidera Kukiz'15 "zarobki ministrów można podnieść kosztem obniżenia horrendalnych wynagrodzeń w spółkach skarbu państwa". - I jednocześnie skończyć z procederem "nagród", "premii" i innych bonusów. Należy też zredukować liczbę administracji państwowej, zlikwidować Gabinety Polityczne i inne "byty dla samego bytu", zmniejszyć liczbę w-ce ministrów i ministrów - mamy ich aż 118! Francja (66 mln ludzi) ma 18 ministrów i 20 wice. I jakoś sobie "dają radę" - ocenił Kukiz.

We wcześniejszym wpisie polityk zauważył, że "z pewnością część z nich (ministrów) swoją pracą poprawiła stan budżetu państwa, ale proporcje gratyfikacji to jakaś kpina". - To tak, jakby ktoś znalazł tysiąc złotych, oddał właścicielowi a w nagrodę za to dostał pięć tysięcy - stwierdził.

- Skoro część z ministrów zostało odwołanych a za swoją pracę dostali nagrody, to dlaczego zostali odwołani skoro byli tak dobrzy, ze na te nagrody zasłużyli? - pytał Kukiz. Na liście nagrodzonych ministrów znaleźli się m.in. odwołani: Antoni Macierewicz, Konstanty Radziwiłł, Anna Streżyńska czy Witold Waszczykowski.

- Jeden jedyny plus jaki widzę w tej sytuacji to fakt, że w wysokościach nagród nie przebili Platformy. Jeszcze - ocenił Paweł Kukiz.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL