Bronisław Komorowski: Nie chodzi o reparacje. Oni jątrzą

aktualizacja: 11.09.2017, 21:03
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Bronisław Komorowski wypowiedział się na temat ubiegania się przez Polskę odszkodowania od Niemiec. - Na końcu nie będzie ani forsy, ani sympatii polsko-niemieckiej - powiedział w TVN24 były prezydent.

REDAKCJA POLECA

- Gdyby można byłoby wycenić w ogóle polskie straty w czasie wojny, przeliczyć te stracone miliony, nieszczęścia, zburzone miasta na pieniądze, to by było bardzo prosto - ocenił w TVN24 Bronisław Komorowski.

- Według mnie jest to niewarte wszelkich pieniędzy, bo te straty były dużo większe - dodał były prezydent.

- Powiedziałbym tak: jeśli potrafią załatwić i nie popsuć polskich relacji z Niemcami, niech występują. Inni też tak robili. Ale oni nie występują o reparacje, tylko jątrzą tutaj w Polsce - ocenił.

Opinia BAS

Zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione – brzmi treść opinii Biura Analiz Sejmowych ws. reparacji wojennych

„W okresie drugiej wojny światowej Polska poniosła największe, w stosunku do całkowitej liczby ludności i majątku narodowego, straty osobowe i materialne ze wszystkich państw europejskich. Straty te nie wynikały tylko z działań wojennych, ale przede wszystkim z niemieckiej polityki okupacyjnej, w szczególności celowej i zorganizowanej eksterminacji ludności na okupowanych terenach państwa polskiego, a także z intensywnej eksploatacji społeczeństwa polskiego, w tym pracy przymusowej oraz celowego niszczenia mienia, m.in. zburzenia stolicy państwa polskiego Warszawy” – podkreślono w opinii BAS.

POLECAMY

KOMENTARZE