Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Koalicja Macrona zdobyła bezwzględnš większość w parlamencie

AFP
Partia LREM prezydenta Francji Emmanuela Macrona wraz z koalicyjnš partiš MoDem zdecydowanie zwyciężyły w niedzielę w II turze wyborów parlamentarnych we Francji, zdobywajšc co najmniej 301 miejsc w 577-osobowym Zgromadzeniu Narodowym - podało francuskie MSW po przeliczeniu 92 proc. głosów.

Według częœciowych oficjalnych wyników opublikowanych przez ministerstwo partia La Republique en Marche (LREM) zdobyła 263 miejsca, a jej sojusznicze ugrupowanie MoDem 38. Większoœć bezwzględna w niższej izbie francuskiego parlamentu wynosi 289 mandatów.

Drugie miejsce w wyborach zajęli centroprawicowi Republikanie i ich sojusznicy, zdobywajšc zgodnie z dotychczasowymi danymi MSW 124 miejsca. Oznacza to, że będš w izbie największym klubem opozycyjnym.

Sukces wyborczy pozwala LREM i MoDem na sformowanie rzšdu, który będzie mógł wdrożyć reformy zapowiedziane w programie wyborczym Macrona, poczšwszy od reformy kodeksu pracy. Oznacza także odsunięcie od władzy tradycyjnych dużych partii na prawicy i lewicy, które do tej pory na przemian sprawowały władzę we Francji.

Premier Francji Edouard Philippe powiedział, że wyborcy dali w niedzielę wyraŸnš większoœć partii Macrona, ale jest on gotów pracować "ze wszystkimi ludŸmi dobrej woli". Odnoszšc się do różnorodnoœci kandydatów wystawionych przez LREM, z których wielu stawia dopiero pierwsze kroki w polityce, premier oznajmił, że "stanowi to szansę dla Francji".

Zapewnił, że rzšd, który w wyborach dostał tak wielkie poparcie obywateli, jest "pełen pokory i determinacji".

Lider Republikanów Francois Baroin oœwiadczył, że jego ugrupowanie będzie stanowiło głównš siłę opozycyjnš wobec rzšdu prezydenta Macrona. Ale dodał, że życzy mu "wszystkiego najlepszego", ponieważ chce, by Francja odniosła sukces.

Partia Socjalistyczna wraz z sojusznikami, która rzšdziła przez ostatnie pięć lat, zdobyła 30-49 miejsc - to najgorszy wynik w jej historii.

"Dziœ wieczorem upadek Partii Socjalistycznej nie pozostawia żadnych wštpliwoœci. Prezydent Republiki ma pełnię władzy" - oznajmił przywódca francuskich socjalistów Jean-Christophe Cambadelis. Poinformował, że podaje się do dymisji i zaapelował, by jego ugrupowanie zasadniczo się zreformowało.

Ponadto do parlamentu weszła skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona Jean-Luca Melenchona, która razem z komunistami zdobyła według prognoz 30 miejsc, oraz skrajnie prawicowy Front Narodowy, który może liczyć na 4 do 8 mandatów.

Wœród nowo wybranych posłów jest szefowa Frontu Narodowego Marine Le Pen, która dotšd zasiadała w Parlamencie Europejskim.

Frekwencja była rekordowo niska i wyniosła 43,44 proc.

ródło: rp.pl/PAP

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL