Rosyjskie bombowce Tu-95 u wybrzeży Alaski

aktualizacja: 18.04.2017, 22:11
Foto: Photo: RAF/MOD [OGL (http://www.nationalarchives.gov.uk/doc/open-government-licence/version/1/)], via Wikimedia Commons

Dwa rosyjskie bombowce strategiczne Tu-95 zostały 17 kwietnia przechwycone u wybrzeży Alaski, nad wodami międzynarodowymi, przez amerykańskie myśliwce F-22 Raptor - podał CNN powołując się na Pentagon.

REDAKCJA POLECA
17.02.2017
Rosyjskie lotnictwo zaatakowała Państwo Islamskie koło Rakki w Syrii
09.02.2017
Brytyjskie i francuskie myśliwce śledziły rosyjskie bombowce
02.12.2016
Rosja wyjeżdża z atomowymi pociągami. Zimna wojna 2.0
Kariera.pl
Menedżer nie musi być wiecznie lojalny wobec dawnej firmy
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

Przechwycenie bombowców, które rozmówca CNN określił mianem "bezpiecznego i profesjonalnego", miało miejsce ok. 150 km od wyspy Kodiak. Bombowce znajdowały się w Alaskańskiej Stefie Identyfikacji Obrony Przeciwlotniczej (Alaskan Air Defense Identification Zone).

Amerykańscy i rosyjscy piloci nie nawiązali komunikacji radiowej - twierdzi rozmówca CNN.

Przedstawiciele Pentagonu bagatelizują całe zdarzenie twierdząc, że nie było w nim niczego niezwykłego. Jednak Republikański kongresman Adam Kinzinger w rozmowie z CNN stwierdził, że Rosjanie "próbują pokazać swoje kły" latając tak blisko wybrzeża USA.

- To pokaz siły ze strony Rosjan, pokazują nam, że wciąż tu są - stwierdził Kinzinger. Jego zdaniem Rosjanie próbują sprawdzić jaka będzie reakcja USA na takie działania.

Komentarz dnia
Żródło: cnn

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE