Leszek Balcerowicz: Prawdopodobieństwo, że PiS wygra bez manipulacji jest niskie

aktualizacja: 02.03.2017, 23:25
Foto: Rzeczpospolita, Robert Gardziński

Zdaniem Leszka Balcerowicza Prawo i Sprawiedliwość kombinuje, by zwiększyć swoje szanse w wyborach samorządowych.

REDAKCJA POLECA
02.03.2017
Katarzyna Lubnauer: W PiS-ie dominuje naga żądza władzy
02.03.2017
Petru: Nie wystarczy być totalną opozycją, trzeba mieć też propozycje na przyszłość
02.03.2017
Nowe pomysły PiS na zmiany ordynacji w wyborach samorządowych
Kariera.pl
Kiedy mam prawo do pierwszego urlopu?
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

Były minister finansów uważa, Prawo i Sprawiedliwość bez manipulacji może nie wygrać zbliżających się wyborów samorządowych. 

- PiS musiałoby zmanipulować w jakiś sposób. Słyszymy codziennie jak kombinują - albo chcą zmienić okręgi wyborcze albo wyeliminować druga turę. Czy oni uznali, że uczciwie nie potrafią wygrać wyborów? - pytał w Polsat News.

Balcerowicz dodał, że rząd próbuje ogłupiać ludzi. - Przy pomocy propagandy pozytywnej, czyli  na przykład mówiąc o zaproszeniu Mateusza Morawieckiego na szczyt G20, że to jest dowód uznania dla polityki PiS. W zeszłym roku zaproszono Czad i Egipt - powiedział. Obecnie działania PiS-u porównał do propagandy z czasów stanu wojennego.

Kontynuując temat Balcerowicz powiedział, że działania rządu i Jarosława Kaczyńskiego są "barbarzyństwem" z punktu widzenia Zachodu. - Z punktu widzenia standardów Putina i Łukaszenki to jest oczywiście OK. My jednak zdaje się uważamy się za cześć Zachodu - ocenił.

Więcej: Polsat News

POLECAMY

KOMENTARZE