Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Marcinkiewicz: Trzeba reagować na marsz poparcia rzšdu

Kazimierz Marcinkiewicz
Fotorzepa/ Radek Pasterski
Kazimierz Marcinkiewicz uważa, że Polacy powinni zareagować na zapowiedzianš przez PiS manifestację poparcia dla rzšdu. - Trzeba będzie zorganizować dużo liczniejszš kontrdemonstrację - mówi.

Marcinkiewicz uważa, że obecna opozycja dopiero się formuje. - Będzie się kształtowała pewnie przez pierwsze dwa lata. Przed niš bardzo trudny okres - ocenił w TVN24.

Oceniajšc szanse poszczególnych partii, które mogš zagrozić PiS-owi, stwierdził, że siłę widzi w .Nowoczesnej. Zauważył jednoczeœnie, że partia ma "dużš skazę", bo jest partiš liberalnš. - Taka partia nie pocišgnie za sobš ludzi na wsiach czy w małych miasteczkach. To jest partia wielkich miast i tego się nie przeskoczy - tłumaczył.

Były premier uważa, że wiosnš na ulice powinna wyjœć demonstracja znacznie liczniejsza niż te, organizowane przez KOD. 

- Trzeba będzie organizować kontrdemonstracje dużo liczniejsze (od demonstracji PiS), bo w tym wypadku siła liczebnoœci tych, którzy chcš bronić wolnoœci i demokracji w naszym kraju, będzie się liczyła - zapowiedział.

Marcinkiewicz przyznał, że już teraz bierze udział w podobnych demonstracjach. - Nikt mnie nie poznaje, więc jestem spokojny - mówił.

 

Błaszczak powinien zrezygnować

Marcinkiewicz komentował również dymisję komendanta głównego policji. Zbigniew Maj twierdzi, że szykowano wobec niego prowokację, która była zaplanowana przez były pracowników Biura Spraw Wewnętrznych KGP. 

Zdaniem Marcinkiewicza MSWiA mogło wiedzieć o całej sprawie i specjalnie zdecydować się o wyborze Maja, by "wycisnšł coœ z tej inwigilacji dziennikarzy, żeby jednak kogoœ wsadził".

- On się na to zgodził, ale że tego nie zrobił, to stał się zbędny - ocenił były premier. Nie wykluczył również, że resort kierowany przez Mariusza Błaszczaka nie wiedział o œledztwie, którego elementem był Zbigniew Maj.

- W obu przypadkach to jest tak drastyczna sytuacja, że minister powinien podać się do dymisji. Nawet gdyby nie została ona przyjęta przez Jarosława Kaczyńskiego, powinien jš złożyć - powiedział Marcinkiewicz.

ródło: TVN24

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL