Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Podatki

PIT: 50 proc. kosztów dla twórców - zmiany od 2018 r.

AdobeStock
W nowym roku z 50-proc. kosztów skorzysta mniejsze grono twórców. Nie jest jednak jasne, kogo konkretnie dotknš ograniczenia.

Walka resortu finansów z nadużyciami podatkowymi nie ograniczyła się do wielkich oszustw, takich jak karuzele w VAT. Pod hasłem uszczelniania systemu podatkowego wprowadzono wiele zmian także do przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Wœród nich sš też takie, które dotyczš osób korzystajšcych z udogodnienia w postaci zastosowania wysokich, bo wynoszšcych 50 proc., kosztów uzyskania przychodów.

W założeniu takie rozwišzanie, istniejšce od dawna w ustawie o PIT, ma służyć osobom, które dla stworzenia dzieł objętych prawami autorskimi muszš ponosić znaczne wydatki. Trudno bowiem o napisanie dobrego scenariusza sztuki teatralnej czy o publicystykę prasowš bez wydatków na ksišżki, dokształcanie czy inne formy zdobywania wiedzy. Ustawodawca przyznał wyższe koszty (powodujšce realne zmniejszenie kwoty podatku o połowę) bez koniecznoœci dokumentowania takich wydatków. Dopuœcił nawet wyższe niż 50 proc. koszty, ale wówczas podatnik musi udowodnić, że rzeczywiœcie je poniósł.

Jednak od nowego roku z tego udogodnienia nie skorzystajš wszyscy, którzy dotychczas stosowali wyższe koszty. Rzšd, nie bez racji, argumentował w uzasadnieniu uchwalonej 27 paŸdziernika 2017 r. noweli do ustawy o PIT (DzU poz. 2175), że było ono nadużywane. Stosowano je szeroko do „dzieł", którymi bywały np. comiesięczne scenariusze zarzšdzania firmš, pisane przez członków zarzšdu i rad nadzorczych spółek.

Nie każdy będzie twórcš

Za „twórcę" będzie można uznać tylko osoby wykonujšce œciœle okreœlone rodzaje działalnoœci. Nowy art. 22 ust. 9b ustawy o PIT wymienia działalnoœć twórczš „w zakresie architektury, architektury wnętrz, architektury krajobrazu, urbanistyki, literatury pięknej, sztuk plastycznych, muzyki, fotografiki, twórczoœci audiowizualnej, programów komputerowych, choreografii, lutnictwa artystycznego, sztuki ludowej oraz dziennikarstwa". Zezwala na 50-proc. koszty w przypadku działalnoœci badawczo-rozwojowej oraz naukowo-dydaktycznej. Wcišż daje przywilej artystom w dziedzinie sztuki aktorskiej i estradowej, reżyserii teatralnej i estradowej, sztuki tanecznej i cyrkowej oraz w dziedzinie dyrygentury, wokalistyki, instrumentalistyki, kostiumografii i scenografii.

Na kosztowe udogodnienie mogš też liczyć twórcy sztuk audiowizualnych: reżyserzy, scenarzyœci, operatorzy obrazu i dŸwięku, montażyœci i kaskaderzy. Wyższe koszty będš mogli uwzględnić w swoim rozliczeniu także publicyœci.

Czy bloger to publicysta

Choć zakres stosowania kosztowego udogodnienia okreœlono doœć szczegółowo, w praktyce mogš się pojawić wštpliwoœci co do nowych przepisów. Wcišż bowiem będš one stosowane z uwzględnieniem „odrębnych przepisów", odnoszšcych się do twórców i wykonawców. Tyle że ani prawo autorskie, ani inne ustawy nie definiujš, czy np. „działalnoœć twórcza w zakresie programów komputerowych" odnosi się tylko do programistów i informatyków tworzšcych samo oprogramowanie, czy także do osób tworzšcych specyfikacje do programów, instrukcje ich obsługi, narzędzia do testowania nowego oprogramowania.

Podobne wštpliwoœci mogš powstać co do grafików komputerowych. Nie jest bowiem jasne, czy ich twórczoœć można traktować analogicznie jak artystów plastyków, malujšcych zwykłym pędzlem czy rzeŸbišcych klasycznym dłutem. Duży znak zapytania pojawia się też przy twórcach reklam (np. copywriterach). Czy ich twórczoœć – nieraz sowicie opłacana – mieœci się w pojęciu „działalnoœci twórczej w zakresie twórczoœci audiowizualnej"?

Podobny dylemat mogš mieć autorzy blogów prowadzonych przez różne firmy w celach marketingowych. Czy fiskus uzna to za publicystykę? Nawet jeœli taki bloger będzie chwalił osišgnięcia Ministerstwa Finansów w walce z oszustami podatkowymi?

Wiele niepewnoœci mogš mieć osoby zajmujšce się szkoleniami. O ile bowiem „działalnoœć naukowo-dydaktyczna" w przypadku np. nauczycieli akademickich to kwestia doœć oczywista, o tyle już w przypadku biznesowych szkoleń z tzw. umiejętnoœci miękkich (np. technik negocjacyjnych) – niekoniecznie.

Można się też zastanawiać, czy prowadzenie przez przedsiębiorcę wyłšcznie działalnoœci badawczej (bez elementu rozwojowego) lub wyłšcznie rozwojowej (bez elementu badawczego) wyklucza możliwoœć korzystania z 50-procentowych kosztów.

Nowe przepisy nie wspominajš nic o tłumaczach. Być może tłumaczenie literatury pięknej mieœci się w pojęciu „działalnoœć twórcza w zakresie literatury pięknej" i daje prawo do kosztowego udogodnienia. Jednak czy podobnie można potraktować tłumaczenie instrukcji obsługi samochodu? Wszak takie zadanie wymaga od tłumacza nie mniej trudu (musi zgłębić wiedzę o motoryzacji) niż zorientowanie się w pojęciach œredniowiecznej angielskiej literatury pięknej.

Lektura noweli do ustawy o PIT nie daje odpowiedzi na te pytania. Dotychczas resorty finansów ani kultury (bo w tym ostatnim powstał projekt nowych przepisów) nie wydały żadnych dokumentów ze stosownymi wyjaœnieniami. W tej sprawie redakcja „Rzeczpospolitej" wysłała pytanie do MF, ale od niemal czterech tygodni pozostaje ono bez odpowiedzi. Jeœli nadejdzie – niezwłocznie podzielimy się niš z czytelnikami.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL