Podatki

PIT: będzie nowa stawka ryczałtu od najmu nieruchomości

Fotolia
Wynajmujący zapłaci 12,5 proc. podatku od przychodów powyżej 100 tys. zł. Nie musi rejestrować działalności.

Ministerstwo Finansów ma nową propozycję zmian w rozliczeniu najmu nieruchomości. Ryczałt będzie można płacić niezależnie od przychodów.

– Wynajmujący nadal będą płacić 8,5 proc. ryczałtu od przychodów poniżej 100 tys. zł. Od nadwyżki ponad tę kwotę stawka ryczałtu będzie wynosić 12,5 proc. – mówi „Rzeczpospolitej" Maciej Żukowski, dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych w MF.

Takie rozwiązanie znajdzie się w projekcie nowelizacji ustaw o PIT, CIT i ryczałcie. Wszystkie zmiany mają obowiązywać od 2018 r. W poprzedniej, opublikowanej w lipcu wersji projektu MF zakładało, że ryczałt będą mogły płacić tylko osoby mające przychody z najmu poniżej 100 tys. zł. Ci, którzy osiągnęli więcej, mieli tracić prawo do uproszczonego rozliczenia.

Wybór podatnika

– Nie chcemy zmuszać nikogo do zakładania działalności gospodarczej w postaci najmu. Wynajmujący będą mogli wybrać ryczałt niezależnie od kwoty przychodów uzyskiwanych z najmu oraz liczby wynajmowanych nieruchomości – mówi dyrektor Żukowski.

Według ekspertów to zmiana w dobrym kierunku.

– Wprowadzenie nowej stawki podatku bez zmiany źródła przychodów to dobra wiadomość dla wynajmujących. 12,5 proc. ryczałtu mieliby zapłacić najzamożniejsi, osiągający przychody powyżej 100 tys. zł. Wprowadza to większą równowagę w opodatkowaniu najmu – mówi Łukasz Szczygieł, doradca podatkowy w Rödl & Partner w Krakowie.

10 tys. jednorazowo

W nowej wersji projektu resort finansów wprowadza też rozwiązanie korzystne dla przedsiębiorców. Limit tzw. jednorazowej amortyzacji zostanie zwiększony z obecnych 3,5 tys. zł do 10 tys. zł. Przedsiębiorcy będą mogli jednorazowo odliczyć wydatki na nabycie środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych o wartości początkowej do 10 tys. zł. Obecnie jednorazowo można odliczyć tylko zakupy do 3,5 tys. zł. Rozliczenie wyższych kwot jest rozłożone w czasie.

– Liczymy na to, że podwyżka limitu, który nie był aktualizowany od kilkunastu lat, zachęci mikro-, małe i średnie firmy do zwiększenia inwestycji – mówi Maciej Żukowski.

Agnieszka Durlik z Krajowej Izby Gospodarczej popiera ten pomysł, jednak obawia się, że 10 tys. zł też może nie wystarczyć.

– Dopiero w praktyce okaże się, czy będzie to wystarczająca zachęta do inwestowania – mówi.

Niekorzystne zmiany szykują się natomiast dla pracowników, którzy uzyskują dochody z tytułu uczestnictwa w oferowanych przez firmę programach motywacyjnych. Mają to być przychody ze stosunku pracy, opodatkowane według stawek 18 i 32 proc. PIT. Dotychczas pracownicy płacą 19 proc. podatku.

– Dochody z tego tytułu są funkcjonalnie związane ze stosunkiem pracy. Mimo iż zmiana jest niekorzystna dla pracowników, nie można uznać jej za nieprawidłową – mówi Łukasz Szczygieł. ©?

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL