Podatki

Doda oddała warty 130 tys. zł pierścionek zaręczynowy urzędowi skarbowemu

Dorota Rabczewska
Fotorzeapa/Dominik Pisarek
Doda nie odda Emilowi Haidarowi pierścionka zaręczynowego. Choć były narzeczony piosenkarki wywalczył przed sądem zwrot platynowego pierścionka z odwzorowaniem serca z diamentu, biżuterię przejął fiskus, na poczet długów Haidara wobec Skarbu Państwa.

Dorota Rabczewska poinformowała na swoim profilu na Facebooku o zajęciu przez Naczelnika Urzędu Skarbowego-Warszawa Mokotów pierścionka i opublikowała zdjęcie protokołu zajęcia. Organy egzekucyjne zajmują majątek dłużników niezależnie od tego, czy znajduje się we władaniu zobowiązanych czy we władaniu innych osób, dlatego fiskus mógł przejąć biżuterię. Doda informuje, że wynoszące 19 mln zł zadłużenie jej byłego narzeczonego wobec Skarbu Państwa pomniejszy się tylko o 130 tys. zł, bo na tyle wyceniono wartość pierścionka.

Emil Haidar, były narzeczony Doroty Rabczewskiej, na drodze sądowej zażądał od niej zwrotu drogich prezentów, jakimi ją obdarował w trakcie związku. Spór wygrał tylko częściowo. Sąd Okręgowy w Warszawie stwierdził, że piosenkarka musi oddać pierścionek zaręczynowy, który uznał za przedmiot umowy przedmałżeńskiej. Inne kosztowne prezenty, o łącznej wartości równej wartości pierścionka, Doda mogła zatrzymać. Kosztami procesu sąd obarczył strony po połowie.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL