Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Plus Minus

Tomasz Terlikowski: Zagrożenia we współczesnym Kościele

Fotorzepa, Rafał Guz
Tym razem nie będę krytykował Ojca Œwiętego. Kolejna adhortacja apostolska papieża Franciszka – choć i wobec niej można formułować istotne pytania, co zresztš zrobię – jest bowiem dokumentem spójnym wewnętrznie, a także dobrze wpisuje się w duszpasterski klimat tego pontyfikatu. Zawiera także wskazówki, które warto wprowadzać w życie, a także uwagi o œwiętoœci, które rzeczywiœcie godne sš polecenia.

Jak zwykle u Franciszka zaczyna się od apologii rzeczy małych. Papież wskazuje, że œwięci to nie tylko kanonizowani czy beatyfikowani męczennicy czy heroiczni wyznawcy, ale także swoista „klasa œrednia œwiętoœci", czyli ci wszyscy, którzy dla swoich bliskich czy znajomych mogš stanowić wzory i którzy rzeczywiœcie w swoim życiu szukali Boga.

„Lubię dostrzegać œwiętoœć w cierpliwym ludzie Bożym: w rodzicach, którzy z wielkš miłoœciš pomagajš dorastać swoim dzieciom, w mężczyznach i kobietach pracujšcych, by zarobić na chleb, w osobach chorych, w starszych zakonnicach, które nadal się uœmiechajš. W tej wytrwałoœci, aby iœć naprzód, dzień po dniu, widzę œwiętoœć Koœcioła walczšcego. Jest to często ťœwiętoœć z sšsiedztwaŤ, œwiętoœć osób, które żyjš blisko nas i sš odblaskiem obecnoœci Boga, albo, by użyć innego wyrażenia, sš ťklasš œredniš œwiętoœciŤ" – napisał papież.

A dalej wyjaœniał, co to ma oznaczać w naszym konkretnym życiu. „Jesteœ żonaty albo jesteœ mężatkš? BšdŸ œwiętym, kochajšc i troszczšc się o męża lub żonę, jak Chrystus o Koœciół. Jesteœ pracownikiem? BšdŸ œwiętym, wypełniajšc uczciwie i kompetentnie twojš pracę w służbie braciom. Jesteœ rodzicem, babciš lub dziadkiem? BšdŸ œwiętym, cierpliwie uczšc dzieci naœladowania Jezusa. Sprawujesz władzę? BšdŸ œwiętym, walczšc o dobro wspólne i wyrzekajšc się swoich interesów osobistych" – podkreœlił papież.

Nie brak w tym dokumencie także mocnych, wojowniczych elementów. Franciszek przypomina, że życie chrzeœcijanina jest walkš. I to nie tylko z własnymi słaboœciami, ale także z diabłem. Diabeł nie jest przy tym, przypomina Franciszek, „mitem, wyobrażeniem, symbolem", ale... istotš osobowš. A walczy z nami nie tylko przez opętanie, ale też zatruwajšc nas „nienawiœciš, smutkiem, zazdroœciš, wadami".

Istotne dla zrozumienia Franciszka jest także wskazanie na problemy, które – zdaniem papieża – zagrażajš myœleniu o chrzeœcijaństwie. Pierwszym z nich jest zagrożenie gnostycyzmem, a drugim – pelagianizmem. I choć akurat to może być wykorzystywane do walki ze zwolennikami ortodoksji moralnej czy obrońcami linii Benedykta XVI i œw. Jana Pawła II – a nie ma co ukrywać, że walka taka się obecnie toczy – jednoczeœnie jest to po prostu mocne przypomnienie o prymacie łaski w życiu chrzeœcijanina.

Zbawieni nie jesteœmy z powodu swoich uczynków, ale z łaski przez wiarę. Uczynki sš tylko ich konsekwencjš, a nie podstawš zbawienia. Zagrożenie gnostyckie, o którym pisze papież, także dotyka nas bardzo często. Jednym z jego elementów jest absolutyzowanie zwyczajów, rozwišzań duszpasterskich czy myœlenia teologicznego. Tradycja (ta z małej litery), instytucje zaœ sš istotne, tylko jeœli służš Ewangelii. Gdy stajš się celem samym w sobie, przestajš jej służyć.

Podsumowujšc, dokument, choć prosty, ma swoje znaczenie. I wpisuje się w nurt prymatu misji i duszpasterstwa. Warto go jednak uzupełniać lekturš tekstów Benedykta XVI, œw. Jana Pawła II, by nie popaœć w niebezpieczeństwo, które niestety widać czasem w tekstach Franciszka – antyintelektualizmu, antydogmatycznoœci i antyteologicznoœci. Nie ma bowiem duszpasterstwa bez doktryny, nie ma zbawienia z łaski przez wiarę, które, co przypomina œw. Jakub, nie ma skutków w uczynkach. Mam też czasem wrażenie, że to nie intelektualizm – bo tym w istocie jest zagrożenie gnostyckie, przed którym przestrzega papież – ale antyintelektualizm i emocjonalizm, który zastępuje rozumnoœć i duchowoœć, sš najpoważniejszymi zagrożeniami we współczesnym Koœciele.

PLUS MINUS


Prenumerata sobotniego wydania „Rzeczpospolitej”:


prenumerata.rp.pl/plusminus


tel. 800 12 01 95

ródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL