Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Pjongczang 2018

Czerwone pudełka, czyli jak zmierzyć magię skoków

materiały prasowe
Od 82 lat oficjalnym chronometrażystš zimowych igrzysk jest firma OMEGA. W Pjongczangu wprowadza wiele nowoœci, wœród nich także te, która mogš zainteresować polskich kibiców: w skokach narciarskich

Wydaje się niekiedy, że w sporcie mierzy się już niemal wszystko. Skoki narciarskie trochę się broniš, majš swoje tajemnice, niektórzy mówiš wcišż o magii perfekcyjnego odbicia i dalekiego latania, sš już jednak technologiczne pomysły, które jednym mogš zwiększyć szansę na sukces, innym poprawić przyjemnoœć oglšdania skoczków. Tak działajš małe czerwone okršgłe pudełka, montowane za wišzaniami nart skoczka.

Tej zimy, tuż przed startem 66. Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie można było je zobaczyć po raz pierwszy na nartach niektórych uczestników. Kto był domyœlny, ten poznał po firmowym kolorze, to był nowy pomysł OMEGI: 31 gramów elektroniki, nadajnik i chip.

Urzšdzenie we współpracy z antenami potrafi wiele, nawet dla nieobytych z technologiš kibiców może dać okazję do interesujšcych porównań: z jakš prędkoœciš leciał Kamil Stoch, z jakš jego rywale, pod jakim kštem się wybił z progu, na jakiej wysokoœci szybował, jaki miał nacisk na œnieg w chwili lšdowania.

Kibic przyzwyczaja się szybko. Dziœ lubi wiedzieć jaka jest prędkoœć na progu – nowe czujniki mogš podać cały wykres prędkoœci najazdu. Nic nie stoi na przeszkodzie analizować dalej: prędkoœć w powietrzu po 20 metrach (z porównaniem z prędkoœciš w chwili wybicia), prędkoœć lšdowania, dopiero potem zastšpiona długoœciš skoku. Znana wirtualna zielona linia, pokazujšca odległoœć koniecznš do objęcia prowadzenia, też jest w programie olimpijskich pomiarów.

Może trochę magii skoków zniknie, ale wzbogacenie informacji dla widzów ma swojš wartoœć. OMEGA dokłada starań, by wyniki po każdej próbie były widoczne niemal natychmiast na tablicach, to działanie w tle, walka o ułamki sekund, ale dla chronometrażysty to też powód do wysiłku.

Firma dodała też skokom (i kilku innym dysycyplinom) specjalnš kamerę Simulcam, która może wzbogacić powtórki telewizyjne. Urzšdzenie pozwala na szybkie nakładanie obrazów, takie porównanie może pokazać znaczšce różnice techniki i również ujawnić przyczyny dobrych i złych skoków.

Z polskiego punktu widzenia interesujšca wydaje się ponadto nowa technologia OMEGI wdrożona w biegach narciarskich (i w kombinacji norweskiej). To system pozycjonowania sportowców, który z dużš dokładnoœciš przeniesie informacje z trasy na ekrany. Mówišc krótko, można będzie wiedzieć w każdej chwili ile traci do kogoœ, lub zyskuje Justyna Kowalczyk – w sekundach lub metrach. Przeniesienie tych danych na czytelnš grafikę też nie jest problemem.

OMEGA w Pjongczangu wprowadziła podobne rozwišzania także w narciarstwie alpejskim, ski crossie, crossie snowboardowym, łyżwiarstwie szybkim na długim i krótkim torze, bobslejach, narciarstwie dowolnym i nawet w hokeju – m. in. do wizualnej prezentacji wydarzeń na lodzie oraz analiz ruchu hokeistów i czasu ich przebywania na tafli. Kto lubi igrzyska przed telewizorem i ma analityczny umysł, może się ucieszyć.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL