Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Orzecznictwo

Wywłaszczenie pod drogę: spóźniony wniosek o odszkodowanie

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Roszczenie o odszkodowanie za działkę wywłaszczonš pod drogę zgłoszone po terminie wygasa.

Terminu nie można przywrócić, niezależnie od powodów jego niedotrzymania.

W 2011 r. wojewoda mazowiecki stwierdził nabycie 1 stycznia 1999 r. przez miasto Warszawa własnoœci 112 mkw. gruntu zajętego pod drogę publicznš. Zgodnie z ustawš z 1998 r. – Przepisy wprowadzajšce ustawy reformujšce administrację publicznš nieruchomoœci będšce 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorzšdu terytorialnego, ale nienależšce do nich, stawały się z mocy prawa własnoœciš Skarbu Państwa lub jednostek samorzšdowych za odszkodowaniem.

W 2013 r. byli właœciciele przejętej działki wystšpili o ustalenie i wypłatę odszkodowania. Prezydent m.st. Warszawy odmówił, gdyż wniosek został złożony po terminie, wyznaczonym w art. 73 § 4 wspomnianej ustawy z 1998 r. od 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2005 r. Po tym czasie roszczenie wygasało. Wojewoda nie uwzględnił więc odwołania.

W skardze do Wojewódzkiego Sšdu Administracyjnego w Warszawie oraz w póŸniejszej skardze kasacyjnej do Naczelnego Sšdu Administracyjnego byli właœciciele zarzucili naruszenie przepisów ustawy z 1998 r., k.p.a. i konstytucji. Błędnie, ich zdaniem, przyjęto, że roszczenie właœcicieli nieruchomoœci, którzy nie złożyli w terminie wniosku o odszkodowanie, wygasa także wówczas, gdy o jej przejęciu na cele publiczne dowiedzieli się po 31 grudnia 2005 r., a wczeœniej nie zostali poinformowani o wywłaszczeniu. Faktycznie dowiedzieli się o tym dopiero w 2011 r., gdy już minšł termin wystšpienia o odszkodowanie. Wczeœniej nic nie wskazywało, że ich działka jest elementem drogi publicznej. Nie została bowiem w żaden sposób urzšdzona i obejmowała jedynie trawnik pomiędzy zjazdami do posesji. Nie było też chodnika, a do dziœ nie dokonano żadnych zmian w księdze wieczystej. Powołujšc się na te okolicznoœci, zwrócili się więc do sšdu o wystšpienie do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie relacji między przekazaniem informacji o wywłaszczeniu a datš wygaœnięcia roszczeń odszkodowawczych.

Okazało się jednak, że TK oceniał już wielokrotnie wspomniany przepis ustawy w zwišzku z pytaniami prawnymi i skargami konstytucyjnymi, które wskazywały na jego niezgodnoœć z konstytucjš. W żadnej ze spraw nie stwierdził jednak takiej niezgodnoœci.

Toteż – powołujšc się na orzeczenia TK majšce moc powszechnie obowišzujšcš – WSA w Warszawie, a następnie NSA uznały, że upływ terminu na złożenie wniosku o odszkodowanie nie jest uzależniony od tego, czy uprawniony do dochodzenia odszkodowania o tym wiedział, a jeżeli nie, to z jakich powodów. Dla zachowania prawa do odszkodowania nie majš znaczenia takie fakty, jak nieurzšdzenie drogi oraz brak wpisu w księdze wieczystej. Termin okreœlony w art. 73 ust. 4 ustawy komunalizacyjnej jest terminem zawitym i nie może być przywrócony. Roszczenie o odszkodowanie zgłoszone po terminie okreœlonym we wspomnianym przepisie wygasa niezależnie od tego, z jakich powodów ów termin nie został dochowany.

WSA oddalił więc skargę, a NSA nie uwzględnił skargi kasacyjnej.

sygnatura akt: I OSK 1975/15

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: d.frey@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL