Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Najpierw zapis na sšd polubowny

materiały prasowe
Najpierw trzeba wykorzystać wszystkie możliwoœci, jakie daje zapis na sšd polubowny. Dopiero wtedy można publicznie krytykować działalnoœć sšdu arbitrażowego – zauważa Hubert Radke.

W ostatnich tygodniach tematem numer jeden w Polsce sš kontrowersje wokół Trybunału Konstytucyjnego. Między innymi dlatego niezauważone przez opinię publicznš, choć wywołujšce w œrodowisku koszykarskim wiele emocji, stały się kontrowersje wokół instytucji sšdowniczej kluczowej dla koszykówki spod znaku Międzynarodowej Federacji Koszykówki (FIBA), której częœć stanowi Polski Zwišzek Koszykówki (PZKosz). Chodzi o Koszykarski Trybunał Arbitrażowy (BAT), stojšcy na straży umów zawieranych w obszarze tej dyscypliny sportu. Wszystko za sprawš zakazu przeprowadzania transferów nałożonego przez FIBA na klub mistrza Polski, reprezentujšcy nasz kraj w elitarnych rozgrywkach Euroligi, BC Stelmet Zielona Góra. Sankcji, której bezpoœredniš przyczynš stało się nierespektowanie orzeczenia BAT. Powstałe kontrowersje dodatkowo spotęgowane zostały wypowiedziami medialnymi niektórych przedstawicieli zielonogórskiego klubu, nazywajšcych BAT mianem „sšdu kapturowego", okreœleniem w potocznej polszczyŸnie kojarzšcym się jednoznacznie negatywnie. Czy sšd polubowny na tak bezpardonowe ataki rzeczywiœcie zasługuje?

Casus Eyengi

Podłożem całej sytuacji stał się spór prawny, jaki powstał między klubem koszykarskim z Zielonej Góry a jego obecnie byłym już, choć wcišż rozpoznawalnym w Polsce, zawodnikiem Christianem Eyengš. Przed sezonem 2013/2014 strony zawarły dwuletniš umowę. Po pierwszym sezonie zielonogórski klub postanowił rozstać się z koszykarzem, korzystajšc z przewidzianej umowš możliwoœci i płacšc odstępne. Jednak arbiter BAT stwierdził, że nie uczyniono tego w przewidzianym terminie, w zwišzku z czym uznał, iż klub nie wywišzał się z umowy i powinien naprawić powstałš szkodę. Zasšdził na rzecz Eyengi odszkodowanie (miarkujšc odpowiednio jego wysokoœć) oraz zwrot kosztów postępowania.

Płatnoœć tej kwoty została rozłożona na raty po negocjacjach zielonogórskiego klubu z reprezentujšcš interesy zawodnika agencjš oraz FIBA, czuwajšcš nad egzekwowaniem werdyktu BAT. Niestety, uzgodnione terminy nie zostały przez klub dotrzymane.

Działalnoœć sšdów arbitrażowych powołanych do rozstrzygania sporów stała się w dzisiejszych czasach standardem w sporcie. Zazwyczaj chodzi o spory natury dyscyplinarnej, powstałe na linii sportowiec–federacja oraz spory natury majštkowej dotyczšce relacji pomiędzy sportowcami oraz klubami.

Istota działalnoœci

BAT, powołany do życia przez FIBA w 2007 r., powstał jako instytucja majšca rozstrzygać spory wynikajšce z umów zawieranych pomiędzy koszykarzami, reprezentujšcymi ich interesy agentami oraz klubami. Siedzibš BAT jest Genewa.

Powodem powołania BAT stała się potrzeba rozstrzygania sporów w sposób szybki, prosty, stosunkowo niedrogi, a nade wszystko uczciwy – na tych samych zasadach wobec wszystkich uczestników rywalizacji oraz przy wykorzystaniu specjalistycznej wiedzy o sporcie.

Poddanie sporu rozstrzygnięciu BAT uzależnione jest od umieszczenia w umowie klauzuli arbitrażowej, wyłšczajšcej właœciwoœć sšdów powszechnych. Koniecznoœć jej umieszczenia wynika z przepisów FIBA oraz podległych jej federacji narodowych. Trudno więc mówić o pełnej dobrowolnoœci poddania rozstrzygnięcia sporu przez sšd polubowny, uznawanej za cechę charakterystycznš każdego arbitrażu. Strony mogš co prawda nie umieœcić zapisu na sšd polubowny w umowie, aczkolwiek ryzykujš wtedy, że nie otrzymajš licencji na uczestnictwo we współzawodnictwie.

Dla zainteresowanych kwestia ta zazwyczaj nie stanowi problemu. Wprost przeciwnie, BAT powstał z inicjatywy reprezentujšcych interesy koszykarzy agentów, którzy, sygnalizujšc FIBA problem nieuczciwoœci klubów i wskazujšc na trudnoœci, jakich doœwiadczali zawodnicy zagraniczni w zwišzku z dochodzeniem roszczeń przed sšdami w różnych krajach (skomplikowane procedury, przewlekłoœć postępowania, koszty zastępstwa procesowego, niuanse lokalnych systemów prawnych, niezrozumienie specyfiki umów w sporcie), wskazali na potrzebę stworzenia zdelokalizowanego systemu rozstrzygania sporów w koszykówce.

Z kolei kluby sportowe, należšce do krajowych federacji sportowych i niejednokrotnie wywierajšce istotny wpływ na kształt ich regulacji, także preferujš arbitraż od sšdów powszechnych, liczšc dodatkowo, że funkcjonujšce obok zwišzków sportowych sšdy polubowne będš dla nich bardziej łaskawe.

W tym kontekœcie należy zwrócić uwagę na szybkoœć działania BAT, co też zwišzane jest przede wszystkim z faktem prowadzenia komunikacji pomiędzy arbitrem (wybranym przez przewodniczšcego BAT spoœród stałej listy, na której znajdujš się uznani w skali œwiatowej prawnicy) oraz stronami sporu na drodze pisemnej, w formie e-mail oraz mało sformalizowanš procedurš, zwłaszcza w postępowaniu dowodowym (bezpoœrednie przesłuchiwanie stron lub œwiadków jest rzadkoœciš).

Jeżeli chodzi o finansowanie, działalnoœć BAT jest w pełni uzależniona od stron postępowania, które to zmuszone sš uiœcić wpis od pozwu oraz zaliczki na koszty postępowania, aby procedura została uruchomiona. Opłaty te (ich wysokoœć uzależniona jest od wartoœci przedmiotu sporu), na pierwszy rzut oka mogš się wydawać niemałe (co najmniej 6,5 tys. euro dla obydwu stron). Bioršc jednak pod uwagę szybkoœć procedury (werdykt zapada w cišgu szeœciu tygodni od zamknięcia postępowania dowodowego, zwykle 4–6 miesięcy od złożenia pozwu), w stosunku do postępowania przed sšdem krajowym, stabilnoœć orzecznictwa oraz wysokoœć wynagrodzeń w branży, wydajš się uzasadnione.

Spór rozstrzygany jest ex aequo et bono na podstawie zasad słusznoœci i sprawiedliwoœci. Sytuacja ta uznawana jest przez niektórych prawników, upatrujšcych w tym nieprzewidywalnoœci orzeczeń, za kontrowersyjnš. Podkreœlenia wymaga jednak, iż rozstrzyganie bez odwoływania się do unormowań konkretnego krajowego systemu prawnego nie oznacza, że arbiter orzeka według własnego uznania. Wręcz przeciwnie, zmuszony jest uzasadnić swoje rozstrzygnięcie, odwołujšc się do generalnych zasad prawa, znanych wszystkim porzšdkom prawnym. W efekcie strona czy właœciwie reprezentujšcy stronę prawnik, powinien w procesie argumentacji posiadać zdolnoœć rozumienia i odwoływania się do fundamentalnych zasad porzšdku prawnego, a nie tylko prostych, niejednokrotnie stricte technicznych przepisów.

Za fundament działalnoœci orzeczniczej BAT uznawana jest znana od czasów rzymskich zasada pacta sunt servanda, nakazujšca dotrzymywania zawartych umów. Od orzeczeń BAT co do zasady nie przysługuje odwołanie, co jednak nie oznacza, iż nie mogš one zostać wzruszone. Strony mogš umówić się inaczej, przewidujšc drogę odwoławczš. Ponadto, tak jak w przypadku każdego innego sšdu arbitrażowego w Szwajcarii, orzeczenie może zostać podważone przed Szwajcarskim Trybunałem Federalnym na podstawie przesłanek proceduralnych oraz klauzuli porzšdku publicznego.

Orzeczenia BAT nie mogš więc być dowolne, powinny spełniać wymogi stawiane orzeczeniom sšdowym w demokratycznych państwach prawa. Spoœród niemalże 700 werdyktów BAT, jak do tej pory żaden nie został skutecznie zakwestionowany, co też œwiadczy o jakoœci orzecznictwa.

Orzeczenia arbitrażowe mogš być egzekwowane zgodnie z postanowieniami konwencji nowojorskiej dotyczšcej uznawania i wykonywania orzeczeń zagranicznych sšdów arbitrażowych. Także w tym przypadku stronie, przeciwko której orzeczenie zapadło, przysługujš œrodki prawne mogšce służyć jego podważeniu, w efekcie niewykonalnoœci w krajowym systemie prawnym. Na straży egzekwowania orzeczeń BAT stojš, niezależnie od instytucji państwowych, FIBA oraz krajowe federacje, niehonorowanie zaœ orzeczenia wišże się z koniecznoœciš poniesienia konsekwencji, jak nastšpiło to w przypadku klubu koszykarskiego Stelmet Zielona Góra.

Sprawiedliwoœć dla wszystkich

Analizujšc krytyczne wypowiedzi medialne w odniesieniu do dyskutowanego orzeczenia BAT, można wywnioskować, iż nazwanie tejże instytucji mianem sšdu kapturowego zwišzane było z kwestionowaniem samego faktu zasšdzenia odszkodowania, zasadnoœci ustaleń co do jego wysokoœci, a także samej procedury arbitrażowej, w szczególnoœci braku możliwoœci złożenia „klasycznego" odwołania. Działalnoœć sšdów polubownych w œwiecie sportu nie pozostaje bez kontrowersji, czego najlepszym przykładem jest sprawa Pechstein. Wydaje się jednak, że sednem tych kontrowersji jest potrzeba ferowania sprawiedliwych orzeczeń, w szczególnoœci w stosunku do sportowców, których prawa, w zwišzku z monopolistycznym sposobem organizowania współzawodnictwa sportowego, nie zawsze sš w pełni respektowane. Działalnoœć BAT zwišzana z potrzebš realizacji praw i obowišzków wynikajšcych z zawieranych w koszykówce umów, w szczególnoœci ukierunkowana na ochronę sportowców przed nadużyciami ze strony klubów, tak rozumianej sprawiedliwoœci służy. Chodzi o to, by zasada dotrzymywania umów znajdowała swoje odzwierciedlenie także w ramach społecznoœci koszykarskiej. Zanim więc ktoœ, używajšc pejoratywnych sformułowań, zdecyduje się publicznie kwestionować działalnoœć legalnego sšdu arbitrażowego, powinien zadać sobie przynajmniej trud wykorzystania wszelkich możliwoœci, jakie zapis na sšd polubowny stwarza, oraz œrodków prawnych przysługujšcych w zwišzku z procedurš arbitrażowš. Wczeœniej zaœ powinien zapytać czy zrobione zostało wszystko, by uczynić zadoœć zasadzie pacta sunt servanda.

Autor był zawodowym koszykarzem, reprezentantem Polski. Obecnie jest konsultantem w zakresie prawa sportowego w Kancelarii Adwokackiej Radke

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL