4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Szukając kandydatów na stanowisko asystenckie, można natrafić na osoby myślące w sposób jednoznacznie dwuznaczny: „Mam spore doświadczenie w obsługiwaniu członków zarządu". I w tym momencie człowiek nie wie, czy już zacząć się zwijać ze śmiechu, czy zawyć z rozpaczy nad słabością polskiego systemu edukacji szkolnej. W obu przypadkach łzy same napłyną do oczu.
Inna kandydatka opisała siebie w sposób niezwykle dokładny, określając jako osobę bardzo atrakcyjną, wręcz powabną, o bardzo kobiecych kształtach. Dołączyła do CV wysokiej rozdzielczości zdjęcie, które jednoznacznie potwierdziło jej słowa. Poza fotografią treści było niewiele, stąd próba zwrócenia uwagi na zupełnie inne walory niż te zasadniczo niezbędne na stanowisku asystentki. Choć znam osobiście kilku menedżerów, którzy by ją zatrudnili z marszu i bez czytania CV.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Skala inwestycji w bezpieczeństwo jest historyczna. Tempo zmian nie pozostawia dużego marginesu błędu. Potrzebuj...
Donald Trump z całą pewnością chce wejść do historii. Być może już mu się to udało.
Nawet jeśli z trudem wymuszane na miastach ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu staną się powszechne, nie gwar...
Model globalizacji, oparty na przewidywalności i wzajemnych korzyściach, ulega erozji. Wyłania się porządek, w k...