Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Odpowiedzialność banku za oszukanie klienta przez pracownika

123RF
Gdy klient zostanie oszukany przez pracownika instytucji finansowej, grozi mu i odpowiedzialnoœć karna, i cywilna. Trzeba pamiętać o różnych terminach przedawnienia tych postępowań – piszš prawnicy.

Klienci pokrzywdzeni działalnoœciš pracowników banków mogš bronić swoich interesów nie tylko na drodze postępowania cywilnego. Nadużycia te zarówno mogš stanowić delikt w rozumieniu kodeksu cywilnego, jak i wypełniać znamiona przestępstw stypizowanych w kodeksie karnym. Pisali o tym: prof. Piotr Zapadka – „Czy banki zapłacš za złe rekomendacje" (Rzeczpospolita z 6.09.2017), oraz Marek Domagalski – „SN o odpowiedzialnoœci za szkodę wyrzšdzonš przez pracownika banku: Bank płaci za oszusta" (Rzeczpospolita z 16.10.2016). Były to komentarze do wyroku Sšdu Najwyższego z 10 czerwca 2016 r. (sygn. IV CSK 647/15).

Sprawa ma niebagatelne znaczenie szczególnie w sytuacji klientów private banking (wealth management). Ze względu na specyfikę tego rodzaju usługi osobisty doradca cieszy się znacznš autonomiš, gdy chodzi o sposób obsługi klienta. Dla nieuczciwego pracownika, nienadzorowanego w sposób wystarczajšcy przez bankowego pracodawcę, i majšc na względzie ustalone przez niego procedury kontrolne, stanowi to tym większš pokusę do sprzeniewierzenia się obowišzkom, i „zagospodarowania" znacznych aktywów klienta we własnym zakresie.

Prawo karne stanowczo chroni interesy pokrzywdzonego klienta nie tylko w przypadku, gdy nieuczciwy doradca, działajšc w celu osišgnięcia korzyœci majštkowej, dopuœci się np. oszustwa (art. 286 k.k.) lub przywłaszczenia (284 k.k.). Odpowiedzialnoœć karnš ponosi także ten doradca, który zajmujšc się sprawami majštkowymi swego klienta, wskutek niedopełnienia obowišzków albo nadużycia uprawnień wyrzšdza mu znacznš szkodę majštkowš (zgodnie z art. 115 § 5 k.k. - obecnie powyżej 200 tys. zł). Mamy wówczas do czynienia z przestępstwem tzw. „nadużycia zaufania" (296 k.k.) – klient ma bowiem prawo oczekiwać, że piecza sprawowana nad jego mieniem przede wszystkim będzie rzetelna. Oznacza to, że nie pozostaje bezkarnym doradca, który sprzeniewierzajšc się obowišzkom, np. wykorzysta zaufanie klienta, nakłaniajšc go do zainwestowania w produkty finansowe tak naprawdę nadmiernie ryzykowne lub wręcz znajdujšce się poza ofertš banku, w wyniku czego klient poniesie szkodę.

O ile w sprawie, w której we wzmiankowanym już wyroku z 10 czerwca 2016 r. orzekał Sšd Najwyższy, mamy do czynienia z ewidentnym przywłaszczeniem œrodków klienta przez doradcę private banking, o tyle w przypadkach nieuczciwego nakłonienia klienta do szkodliwej inwestycji wykazanie zwišzku przyczynowo-skutkowego wymaga większej finezji i nakładu pracy.

Bliska relacja z klientem

Dla klienta private banking kwalifikacja prawna czynu doradcy z art. 296 k.k. stanowi poważny argument, gdyż istota bankowoœci prywatnej polega przede wszystkim na œcisłej indywidualizacji obsługi klienta, w celu pieczołowitej opieki nad jego oszczędnoœciami (często dorobkiem życia), które bankowi powierzył.

Zatem private banking jako relacja klienta z bankiem o najwyższym stopniu bliskoœci obejmuje nie tylko obsługę bieżšcych spraw finansowych, lecz przede wszystkim długoterminowe zarzšdzanie, lokowanie wkładów oszczędnoœciowych klienta w celu ochrony ich wartoœci i generowania zysku (wealth management).

Prowadzenie bankowoœci prywatnej we właœciwym jej rozumieniu niejako wymusza przyznanie przez klienta bankowi, na podstawie zawieranej umowy, szerokich uprawnień w odniesieniu do powierzanego mienia. Wówczas osobisty doradca działajšcy w imieniu i na rzecz banku jest osobš „zajmujšcš się" sprawami majštkowymi klienta. Na banku cišży więc jeszcze większy obowišzek zapewnienia bezpieczeństwa powierzonym aktywom, wynikajšcy ze wzmożonego ryzyka operacyjnego. Jeżeli bank tego nie rozumie, naraża się na poważne ryzyko.

Winne procedury banku

Bioršc pod uwagę, że przestępstwo z art. 296 k.k. można popełnić przez niedopełnienie obowišzków, w kręgu potencjalnych sprawców znaleŸć się mogš, obok osobistego doradcy, także jego przełożeni – w jednostce odpowiedzialnej za bankowoœć prywatnš, a nawet członkowie kadry zarzšdzajšcej bankiem nadzorujšcej ten sektor. Nienależyty nadzór nad pracownikami m.in. w zakresie przestrzegania procedur bezpieczeństwa (o ile zostały wczeœniej starannie opracowane) lub brak weryfikacji tych procedur pod kštem ich wadliwoœci stanowiš przykładowe przyczyny strat klientów. Najczęœciej to właœnie wadliwe procedury umożliwiajš nieuczciwemu pracownikowi wykorzystanie stanowiska służbowego do popełnienia przestępstwa, zarówno w postaci np. oszustwa, przywłaszczenia, jak i nadużycia zaufania klienta przez zarekomendowanie mu i doprowadzenie do nieœwiadomego zainwestowania we wspomniane wyżej niepewne produkty finansowe.

Sprawa karna czy cywilna?

Zainicjowanie sprawy karnej przed wytoczeniem powództwa cywilnego przeciw bankowi (jak miało to miejsce w sprawie, której dotyczy wyrok SN) nie pocišga za sobš negatywnych konsekwencji dla klienta. Po pierwsze, nie występuje tzw. powaga rzeczy osšdzonej (res iudicata) i klient nadal może dochodzić pozostałej częœci swoich roszczeń w procesie cywilnym. W przypadku prawomocnego skazania pracownika banku dochodzenie odszkodowania w toku procesu cywilnego zyska solidnš podstawę, ponieważ sšd rozpoznajšcy powództwo zwišzany jest ustaleniami prawomocnego wyroku skazujšcego co do popełnienia przestępstwa (art. 11 k.p.c.). Innymi słowy – sšd cywilny jest zobowišzany do przyjęcia, że pracownik banku popełnił przestępstwo na szkodę klienta.

Istotna jest również różnica w kwestii przedawnienia roszczeń. Obecnie, zgodnie z kodeksem cywilnym, w przypadku wkładów oszczędnoœciowych, którymi sš œrodki na rachunkach klientów private banking – okres przedawnienia roszczenia o ich zwrot wynosi dziesięć lat (art. 731 zd. 2 k.c.). W wyniku zapowiadanych nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego oraz kodeksu cywilnego terminy przedawnienia roszczeń majš zostać skrócone. Tymczasem w odniesieniu do szkód, które wynikajš z przestępstwa, roszczenie cywilne o ich naprawienie przedawnia się – na podstawie art. 4421 § 2 k.c. – dopiero z upływem lat 20 od jego popełnienia (w obecnie obowišzujšcym brzmieniu), co przy założeniu, że wzmiankowany przepis nie ulegnie radykalnej zmianie, daje pokrzywdzonemu klientowi znacznie więcej czasu na dochodzenie swoich roszczeń.

Jarosław T. Dawid jest partnerem w Kancelarii Dawid & Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni, Michał Windak jest adwokatem w tej kancelarii.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL