Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Frasyniuk, Lityński, Kasprzak i Niemczyk piszš do marszałków Sejmu i Senatu

Władysław Frasyniuk
Fotorzepa, Bartek Sadowski
Niech cały œwiat uczy się, tak jak uczyli się od nas, zgodnie z wypowiedziami ministrów obrony, Amerykanie demokracji, zaœ Francuzi jedzenia widelcem - piszš byli opozycjoniœci do marszałków Sejmu i Senatu.

Szanowni Panowie Marszałkowie!

Gratulujemy Panom. Oto bowiem wprowadzajš Panowie polski model demokracji. Pan Marszałek Marek Kuchciński już kilka miesięcy temu zakazał dziennikarzom szwendania się po sejmowych korytarzach. Był Pan Marszałek łaskaw zakazać również wstępu na teren w bezpoœrednim sšsiedztwie budynków parlamentu bez stosownych przepustek, wydawanych decyzjš komendanta Straży Marszałkowskiej, na podstawie podań składanych z wyprzedzeniem co najmniej dnia.

Zarzšdzenie Pana Marszałka zawiera przy tym passus o odmowie wydania przepustek osobom, które w przeszłoœci uchybiły powadze Sejmu i Senatu. Dlatego słusznie nie wpuszczono do gmachu Sejmu podejrzanych kobiet, które rzekomo pragnęły przysłuchiwać się debacie. Niedawno też podległa Panu administracja pozbawiła dziennikarza prawa wstępu na teren Sejmu za zrobienie niestosownego zdjęcia. Zakazem objšł Pan również obywateli, którzy bez zakłócania obrad Izby stajš w milczeniu przed sejmowymi budynkami w pokojowym proteœcie. Stšd tylko krok do stworzenia tablicy ze zdjęciami tych, „których nie obsługujemy", jak to zrobił kierownik sklepu w filmie Stanisława Barei. Doceniamy mistrzostwo i sięganie po najlepsze wzory.

Dotychczas teren Sejmu był zawsze otwarty. Tak było w II Rzeczypospolitej, mimo wszystkich dramatycznych wydarzeń i ogromnych napięć politycznych. Otwarty był ten teren również przez cały okres PRL, z latami 50. i stanem wojennym włšcznie. Podobnie było kilka lat temu, gdy zwišzek zawodowy, łamišc prawo, zablokował cały obszar Sejmu. Jednak ówczeœni Marszałkowie wysoko cenili prawo do przestrzeni publicznej. Pan, Panie Marszałku Kuchciński, skończył z tym niegodnym procederem.

Proponujemy dalsze kroki – a to obudowanie terenu Sejmu i Senatu wysokim murem, utajnienie obrad Wysokich Izb i dopuszczanie do ich wysłuchania jedynie tych, którzy wykonujš swoje obowišzki wobec suwerena. Niech cały œwiat uczy się, tak jak uczyli się od nas, zgodnie z wypowiedziami ministrów obrony, Amerykanie demokracji, zaœ Francuzi jedzenia widelcem.

Również Pan, Panie Marszałku Karczewski, kunszt demokracji „na nowy pcha tor". Oto zabronił Pan Bogdanowi Borusewiczowi, wicemarszałkowi, prowadzenia obrad Senatu. Stracił Pan do niego zaufanie i podjšł właœciwy krok, kierujšc się tym, że „stanowi pewnego rodzaju zagrożenie dla funkcjonowania Senatu". Musimy jednak zauważyć, że Pańska decyzja, acz prekursorska w dziejach parlamentaryzmu, nie była jednak pierwsza w dziejach naszego kraju. Bogdan Borusewicz już w 1968 roku został uznany za zagrożenie, w zwišzku z tym ówczesna władza w trosce o dobro publiczne postanowiła odizolować go na trzy lata. Gdy po kilkunastu miesišcach władza uznała, że zagrożenie zniknęło, Borusewicz dostał szansę powrotu do społeczeństwa. Niestety, z tej szansy nie skorzystał. Dlatego manewr z izolacjš musiał być wielokrotnie powtarzany w latach 70. i 80. Nie rozumiemy, jak œlepi musieli być senatorzy w III RP, powierzajšc Bogdanowi Borusewiczowi trzykrotnie funkcję Marszałka Senatu. Pan naprawił ten błšd.

Panowie Marszałkowie!

Jesteœmy przekonani, że Wasze posunięcia to tylko pierwsze, choć już skuteczne, kroki na drodze do właœciwego modelu parlamentaryzmu. Mamy jednoczeœnie nadzieję, że kolejne kroki będš konsultowane zarówno z suwerenem z ulicy Nowogrodzkiej, jak i z Panem Posłem Stanisławem Piotrowiczem, który jako prokurator z lat 80. ma duże doœwiadczenie w działaniu w trosce o powagę instytucji państwowych.

Jeszcze raz gratulujemy i prosimy o nieustawanie w staraniach. Pozostajemy z poważaniem.

Władysław Frasyniuk, działacz opozycji demokratycznej i Solidarnoœci, były więzień polityczny, były poseł na Sejm RP

Jan Lityński, działacz opozycji demokratycznej i Solidarnoœci, były więzień polityczny, były poseł na Sejm RP

Paweł Kasprzak, działacz opozycji demokratycznej, NZS i Solidarnoœci, dzisiaj w grupie Obywatele RP

Piotr Niemczyk, działacz opozycji demokratycznej, Solidarnoœci, ruchu Wolnoœć i Pokój, były więzień polityczny, były dyrektor Biura Analiz i Informacji UOP

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL