Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Nie narzekajmy na kapitał zagraniczny

Fotorzepa/Krzysztof Skłodowski
Najgorsze jest wprowadzanie zmian gwałtownie zaostrzajšcych warunki działania dla zewnętrznych inwestorów – ostrzega członek zarzšdu NBP.

Zagraniczny kapitał budzi często sprzeczne emocje, z jeden strony daje pracę, z drugiej zaœ jego siła konkurencyjna może eliminować z rynku rodzime, często od lat znane, markowe firmy. Czy i kiedy kraj powinien się otworzyć na napływ zagranicznego kapitału? Kluczowym czynnikiem jest możliwoœć generowania oszczędnoœci niezbędnych dla zapewnienia wysokiego poziomu inwestycji, które pozwalajš osišgnšć szybki wzrost gospodarczy.

Nie tylko dla krajów rozwijajšcych się, ale również dla „rynków wschodzšcych" napływ zagranicznego kapitału jest pożšdanym rozwišzaniem. Zagraniczne oszczędnoœci pozwalajš łagodzić sprzecznoœć pomiędzy bieżšcym poziomem konsumpcji a odpowiednio wysokš skalš inwestycji. Warto pamiętać, że w ramach gospodarki kapitalistycznej o „ludzkiej twarzy" nie jest łatwo uzyskać wysokš stopę oszczędnoœci wewnętrznych krajom o niskich dochodach.

Finansowanie i technologie

Historycznie rzecz bioršc, niezbędna akumulacja oszczędnoœci uzyskiwana była w społeczeństwach o dużej koncentracji własnoœci i dochodów lub w państwach autorytarnych wymuszajšcych administracyjnymi metodami niskie płace i wysokš stopę akumulacji, na przykład przez ograniczanie praw pracowniczych. Niestety, w egalitarnym państwie z niskimi dochodami obywateli skłonnoœć do konsumpcji może być tak wysoka, że przyzwoity poziom oszczędnoœci wewnętrznych zapewnia tylko bardzo wysoka realna stopa procentowa. Przy tak wysokiej stopie procentowej niewiele jest projektów inwestycyjnych o wystarczajšcej rentownoœci. W takim przypadku jedynš sensownš opcjš jest napływ zagranicznego kapitału. Problem polega na tym, jak dobrze go wykorzystać.

W kraju o niskim poziomie rozwoju zagraniczny inwestor zazwyczaj nie tylko angażuje niezbędny kapitał, ale wdraża także nowoczesnš technologię, wprowadza nowe produkty i systemy zarzšdzania, a często zapewnia również zbyt towarów. Zagraniczny kapitał jest jednak wybredny – kraj o słabej infrastrukturze, niskich kwalifikacjach siły roboczej czy dużym ryzyku politycznym musi o niego zabiegać.

Zestaw ulg podatkowych, udogodnienia infrastrukturalne, specjalne zasady funkcjonowania sš w tym przypadku standardowymi zachętami. Instrumentami tymi trzeba jednak umiejętnie operować. Po pierwsze, powinny one obowišzywać czasowo, a następnie być stopniowo wygaszane. Dzięki temu unika się tworzenia monopoli i zachęca inne firmy do inwestowania w danej branży. Po drugie, należy okreœlić zasady sprzedaży firmy, jeœli inwestor zagraniczny zamierza się wycofać z inwestycji. Po trzecie, należy ustalić warunki wypłacania dywidendy, gwarantujšc firmie właœciwš akumulację kapitału pozwalajšcš na rozwój firmy. Po czwarte, pożšdane jest wypracowanie rozwišzań, które pozwalajš na wcišgnięcie krajowej spółki córki w system tworzenia nowych produktów i technologii w zagranicznej centrali.

Elementy pakietu inwestycyjnego państwo powinno skalować w zależnoœci od stopnia nasycania kapitałem zagranicznym i zmianš ryzyka inwestycyjnego. Dobrym przykładem jest Polska po wejœciu do UE w 2004 r.: z jednej strony przepisy unijne istotnie ograniczyły paletę zachęt oferowanych zagranicznym inwestorom, z drugiej strony wdrożenie prawa wspólnotowego i kontrola prowadzonej polityki makroekonomicznej istotnie zmniejszyły „ryzyko kraju" dla zagranicznych inwestorów.

GroŸna utrata reputacji

Ważne sš zarówno skala, jak również kanały absorpcji zagranicznych oszczędnoœci. Coraz częœciej zaangażowanie zagranicznego kapitału w formie inwestycji bezpoœrednich „greenfieldowych" lub prywatyzacyjnych stopniowo ustępuje typowo finansowym inwestycjom. Kapitał finansowy lokowany jest głównie w skarbowe papiery wartoœciowe, dłużne instrumenty emitowane przez firmy oraz akcje notowane na giełdzie. W tym przypadku kluczowš sprawš jest uniknięcie gwałtownych zmian wielkoœci zagranicznych inwestycji portfelowych.

W przypadku skarbowych papierów wartoœciowych emitowanych w złotych czynnikiem stabilizujšcym jest płynny kurs walutowy. Gwałtowny odpływ inwestorów zagranicznych musi doprowadzić do spadku cen obligacji i osłabienia kursu walutowego. Te dwa czynniki hamujš skalę odpływu. Osłabiajšcy się kurs walutowy zmniejsza rentownoœć papieru wartoœciowego dla inwestora zagranicznego, co powstrzymuje go od szybkiej wyprzedaży obligacji, jednoczeœnie ich spadajšca złotowa cena zachęca inwestorów krajowych do zakupów. Opisany efekt stabilizacyjny szczególnie jest brany pod uwagę przez długoterminowych inwestorów zagranicznych.

W odniesieniu do krajów Europy Centralnej szczególnego znaczenia nabrał zagraniczny kapitał finansowy napływajšcy za poœrednictwem banków córek. Efektywne zagospodarowanie takich œrodków finansowych wymaga spełnienia dwóch warunków. Po pierwsze, znaczna częœć kapitału powinna służyć finansowaniu zwiększenia zdolnoœci produkcyjnych, a nie konsumpcji. W przypadku naszego regionu œrodki te zostały użyte głównie do sfinansowania budowy domów i mieszkań. Po drugie, napływ zagranicznego kapitału nie powinien destabilizować kursu walutowego, poczštkowo powodujšc nadmiernš aprecjację, a następnie istotnš deprecjację. Na przykład w kraju takim jak Polska problem ten można rozwišzać dwojako: przyjmujšc euro albo udzielajšc kredytów walutowych praktycznie tylko podmiotom dysponujšcym dochodami z eksportu.

Właœciwe monitorowanie napływu zagranicznego kapitału wymaga analizy i prognozowania rachunku bieżšcego i bilansu płatniczego. Korzystanie z zewnętrznych oszczędnoœci pogarsza saldo na rachunku bieżšcym, jednak długofalowemu istotnemu pogorszeniu nie powinno podlegać saldo obrotów towarowych i usług. Stabilny i niski deficyt salda obrotów towarów i usług oznacza, że gospodarka utrzymuje zdolnoœć generowania eksportu i nie traci konkurencyjnoœci w wymiarze międzynarodowym. Natomiast głównym czynnikiem generujšcym deficyt na rachunku bieżšcym sš dochody płacone zagranicznym inwestorom. Jeœli dane z rachunku finansowego wskazujš, że te œrodki sš reinwestowane w kraju, to napływajšcy kapitał nie destabilizuje równowagi gospodarczej.

Napływ zagranicznych oszczędnoœci może wspierać długoterminowy wzrost pod warunkiem prowadzenia właœciwej polityki gospodarczej, zarówno w zakresie mikroekonomicznych relacji z inwestorami zagranicznymi, jak i odpowiedzialnej polityki makroekonomicznej wspartej właœciwš regulacjš sektora finansowego. Polityki te muszš być prowadzone w sposób stabilny i transparentny dla zagranicznego kapitału. Najgorsze jest wprowadzanie zmian gwałtownie zaostrzajšcych warunki działania dla zewnętrznych inwestorów. Pogorszona przez to ocena ryzyka kredytowego kraju może prowadzić do systematycznego odpływu zagranicznego kapitału. Doœwiadczenie pokazuje, że utracona w ten sposób dobra reputacja kraju wymaga wielu lat prowadzenia odpowiedzialnej polityki gospodarczej, zanim dostrzegš to zagraniczni inwestorzy i powrócš ze swoimi pieniędzmi.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL