Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Pietryga o miesięcznicach smoleńskich: Manifestacje obosieczne

Tomasz Pietryga
rp.pl
Pomysłodawcę wprowadzenia przepisów, które miały ochraniać miesięcznice smoleńskie, bo temu de facto służš zmiany w ustawie o zgromadzeniach, Jarosław Kaczyński powinien na stałe odsunšć od swego ucha.

PiS na własne życzenie sprezentował opozycji spektakularny pretekst do zamanifestowania oporu wobec władzy. Na złym, bezmyœlnie uchwalonym prawie opozycja próbuje zbić polityczny kapitał. Atmosfera stanu wyjštkowego sprzyja bowiem utrwalaniu obrazu PiS jako partii o zapędach autorytarnych.

Mimo że więcej w tym teatru niż rzeczywistego zagrożenia demokracji, dla PiS cała sytuacja jest wizerunkowo coraz trudniejsza. Ale to posłowie tej partii sami nawarzyli sobie piwa. Majstrowanie przy tak delikatnych kwestiach jak wolnoœć manifestowania wymaga rozwagi, konsultacji ze wszystkimi stronami. Władza musi klarownie uzasadnić powód zmian. W tym przypadku zabrakło obu tych rzeczy.

Zakłócanie manifestacji i towarzyszšce im zamieszki zdarzajš się na całym œwiecie. To nic innego, jak odwrotna wobec tradycyjnego parlamentaryzmu, ciemna strona demokracji. Nagromadzone emocje społeczne potrafiš sprawić, że demonstracje miewajš czasem gwałtowny przebieg. Widzieliœmy to w Hamburgu, a cenić należy to, że konfrontacja po polsku wyglšda dużo łagodniej.

Opozycja z kolei próbuje na całej tej historii budować zalšżki obywatelskiego nieposłuszeństwa. Czerwcowy show Władysława Frasyniuka, który na oczach kamer wyrywał się policjantom, miał być nawišzaniem do praktyki „biernego oporu", jakš od czasów Gandhiego stosowało przeciwko opresyjnemu państwu wielu XX-wiecznych polityków.

Ale i Frasyniuk sporo ryzykuje, bo granica między „biernym oporem" i zwykłš anarchiš jest bardzo cienka i to, co dla jednych może być uzasadnionym sprzeciwem, dla innych będzie zwykłym brakiem szacunku dla instytucji państwa. W tym ostatnim przypadku nawet legenda zbudowana w czasach Solidarnoœci nie ochroni przed społecznym potępieniem.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL