Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Kongres Prawników Polskich: prawnicy muszš mieć własnš wizję reform - komentuje Tomasz Pietryga

Tomasz Pietryga
Rzeczpospolita
Sobotni Kongres Prawników Polskich raczej nie będzie nowym otwarciem w relacjach między władzš i œrodowiskiem prawniczym. Długi konflikt najpierw o Trybunał Konstytucyjny, póŸniej o reformę sadownictwa zbyt mocno nakręcił spiralę emocji, niechęci i oskarżeń.

Organizatorzy kongresu – sędziowie, adwokaci i radcy prawni – sš w trudnej sytuacji. Bo jak tu przez zęby wzywać do rozmów, dialogu i ustępstw? Jak rozprostować palce zaciœnięte dotychczas w pięœci i wycišgnšć rękę do zgody?

Nawet jeœli œrodowiska prawnicze zgadzajš się z niektórymi pomysłami rzšdu na reformę wymiaru sprawiedliwoœci, co daje się słyszeć w wielu deklaracjach, trudno im będzie powstrzymać się od oceny władzy politycznej. Zarzuty łamania konstytucji w walce o Trybunał czy KRS zapewne padnš. Te ciężkie słowa trudno będzie skomponować z wezwaniem polityków do rozmów. W efekcie emocje, niezadowolenie i krytyka poczynań PiS mogš na kongresie zabrzmieć mocniej niż wezwanie do współpracy dla dobra wspólnego.

Pojednawczych gestów nie należy się spodziewać od władzy politycznej. Reformatorski plan PiS wydaje się czytelny. Najpierw odsunšć zepsute sędziowskie elity, które mogš rozmontować każdš reformę, kiedy ta już z parlamentu trafi do sšdów, a dopiero póŸniej przeprowadzić zmiany merytoryczne.

Kongres nie zatrzyma reform. Może być jednak zalšżkiem silniejszej integracji, potrzebnej do stworzenia trwałej platformy merytorycznej współpracy œrodowisk prawniczych. Mogš zabierać wspólny, silny głos w dyskusji o wymiarze sprawiedliwoœci, który trudno będzie rzšdzšcym ot tak pominšć.

Jest jednak warunek. Sędziowie, adwokaci i radcowie nie mogš mówić w sobotę w Katowicach o własnych problemach i interesach, skupiać się na krytyce reform. Niech pamiętajš o błędach sędziowskiego kongresu w Warszawie, który stał się wiecem poparcia dla prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Niech przedstawiš własnš wizję naprawy wymiaru sprawiedliwoœci. Z myœlš o obywatelach i dobru wspólnym.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL