Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Maciej Bobrowicz: Kongres Prawników już jest sukcesem

Maciej Bobrowicz
rp.pl
Pierwszy Kongres Prawników Polskich, który odbędzie się 20 maja w Katowicach, jest już sukcesem, bo konsoliduje trzy œrodowiska prawnicze – pisze prezes Krajowej Rady Radców Prawnych

Za kilka dni odbędzie się pierwszy Kongres Prawników Polskich. Jaki będzie? Jakimi rezultatami się zakończy? Kongres odbywa się w szczególnym czasie – czasie, w którym trwa głęboka zmiana zasad funkcjonowania wymiaru sprawiedliwoœci, także zmiana zasad funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego. Te zmiany muszš dotyczyć i będš miały wpływ na funkcjonowanie radców prawnych, adwokatów i sędziów. Trudno sobie wyobrazić, żeby tych kwestii Kongres nie zauważył.

Podstawowym celem Kongresu jest zainicjowanie prawdziwego, efektywnego i równoprawnego dialogu między œrodowiskami prawników, szerzej wymiarem sprawiedliwoœci a władzš. Czy ma to szanse powodzenia?

Na Kongres zostali zaproszeni wszyscy ci, którzy w procesie legislacyjnym uczestniczš: minister sprawiedliwoœci, marszałkowie Sejmu i Senatu, przewodniczšcy klubów parlamentarnych i prezydent. W każdym z paneli jest miejsce dla przedstawiciela ministra sprawiedliwoœci.

Porozmawiamy o państwie prawa...

Kongres ma być miejscem debaty o propozycjach zmian w obszarze wymiaru sprawiedliwoœci. Zmian, które dotknš przecież wszystkich obywateli. My, radcy prawni, adwokaci i sędziowie, chcemy o nich rozmawiać. O tym, co oznacza stwierdzenie, że „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym". Czy w dalszym cišgu w Rzeczypospolitej oznacza to: nadrzędny charakter Konstytucji i monteskiuszowski trójpodział władz. Czy oznacza niezależnš władzę sšdowniczš sprawowana przez niezawisłych sędziów. Czy wreszcie oznacza prawo do sšdu.

Ostatnie zmiany legislacyjne powodujš uzasadnione obawy, co do przestrzegania tej konstytucyjnej zasady. I z całš pewnoœciš zmiany majšce decydujšcy wpływ na rolę sędziego i wypełniania przez niego swojej misji zostanš przez Kongres zauważone i będš przedmiotem debat.

Bez niezawisłoœci sędziowie stajš się bowiem urzędnikami państwowymi, a sšdy – urzędami, które wykonujš polecenia władzy.

Chcemy też rozmawiać o istotnym problemie: dostępu do wymiaru sprawiedliwoœci. Jaki on jest? Czy osoby niezamożne majš ten dostęp zagwarantowany? Co można zmienić? Jakie propozycje mogłyby przyczynić się do zwiększenia tego dostępu Tak więc Kongres wskaże propozycje kierunków zmian.

i legislacji

Chcemy rozmawiać o tym, że dziœ proces legislacyjny pozbawiony został elementu konsultacji społecznych. Większoœć ustaw powstaje w formie poselskich projektów – ta formuła bowiem gwarantuje uniknięcie tzw. uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Do samorzšdów prawniczych w sprawach dotyczšcych wymiaru sprawiedliwoœci nikt nie zwraca się o opinię. Wiem też, że pomijane sš organizacje pozarzšdowe, reprezentujšce miliony Polaków. Niestety, nie istnieje regulacja rangi ustawowej okreœlajšca, jak wyglšdać ma proces legislacyjny, tak więc każda kolejna władza czyni to, co uważa za właœciwe. Dla niej. Tak więc Kongres będzie głosem tych, którzy prawo to stosujš i na pewno wiedzš na ten temat więcej, niż ci którzy tworzš je za biurkiem .

Od 2015 r. nie funkcjonujš zarówno Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego jak i Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego. Obie zostały rozwišzane. Będę rekomendował Kongresowi powołanie Społecznej Komisji Kodyfikacyjnej. Taka Komisja mogłaby stać się miejscem bezprecedensowej współpracy legislacyjnej teoretyków i praktyków (wymienione obie nieistniejšce Komisje Kodyfikacyjne działajšce przy ministrze sprawiedliwoœci składały się głównie z teoretyków prawa). Być może Społeczna Komisja najszybciej i najlepiej mogłaby wskazać sposoby zmian prowadzšce do usprawnienia postępowania sšdowego i przyœpieszenia tych postępowań.

Dla dobra obywateli

Mógłbym już zakończyć, gdyby nie pewna wypowiedŸ. Któryœ z ważnych polityków powiedział, że niezależnoœć to przywilej „korporacji prawniczych". To zabieg socjotechniczny polityka – bowiem niezależnoœć sšdów, niezawisłoœć sędziów oraz niezależnoœć radców prawnych i adwokatów stworzono po to, by chronić obywatela i w jego interesie. Jedynie niezawisły sędzia i niezależny od polityków aktualnie rzšdzšcej partii sšd gwarantuje bowiem każdemu obywatelowi sprawiedliwy wyrok. Inaczej wymiar sprawiedliwoœci staje się fikcjš, w której funkcjonariusze partyjni będš mogli ingerować w treœć wyroków. Staje się więc wymiarem niesprawiedliwoœci. Problem tkwi tylko w tym, że przeciętny Polak tak tego nie postrzega, bo po prostu tym się nie interesuje. Zainteresuje się dopiero, kiedy trafi do sšdu. A Kongres – i to jest najważniejsze – zwołano w interesie publicznym, w obronie obywatela.

Czy Kongres zakończy się sukcesem? Kongres jest wyrazem konsolidacji trzech œrodowisk prawniczych i sukcesem już jest – jesteœmy bowiem razem: Kongres jest trójkolorowy: błękitno-fioletowo-zielony. Zielony jest bowiem kolorem nadziei. Niebieski to kolor wolnoœci. Fioletowy to symbol czegoœ, czego nie można ani zmierzyć, ani zważyć, ani kupić. ?

Autor jest radcš prawnym, mediatorem gospodarczym i sšdowym. W latach 2007 – 2010 oraz 2010 – 2013 był prezesem Krajowej Rady Radców Prawnych

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL