Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Podatki i rewolucja

Archiwum
„PiS-owi udało się już rozwalić Trybunał Konstytucyjny, chce rozwalić sšdy, teraz bierze się za podatki. Jak ktoœ się jeszcze nie boi, to powinien zaczšć" – grzmi opozycja. Owš panikę wywołał plan obniżenia opodatkowania pracy i zrównoważenia wpływów budżetowych przez podwyższenie opodatkowania kapitału. Normalnie skandal. A już najgorsze, że za tym skandalem stoi koalicja liberałów i polskich przedsiębiorców.

Oœwieceniowe rewolucje przeciwko królewskiemu absolutyzmowi wybuchały z powodów podatkowych. Ale okazało się, że w demokratycznych państwach podatki nakładane na obywateli bywajš wyższe i gorsze od tych, które nakładali na swoich poddanych Ÿli królowie. Najgorszy podatek, jaki ludzkoœć w demokratyczny sposób na siebie nałożyła, to „akcyza" na pracę. Gdy nastał kapitalizm, biedni w ogóle nie płacili podatku od swoich wynagrodzeń! Dziœ podatek dochodowy od wynagrodzeń i tak zwane składki ubezpieczeniowe powodujš, że gdy pracodawca płaci za pracę 4830 zł, pracownik otrzymuje na rękę jedynie 2850 zł. Od 25 lat – gdy „liberalny" rzšd KLD zaczšł podwyższać składki ubezpieczeniowe – powtarzaliœmy, że skończy się to kiedyœ „rewolucjš".

Ale podatki, które mniej szkodzš gospodarce, bardziej szkodzš niektórym podatnikom i doradcom podatkowym. Prym wiodš wœród nich ci, którzy byli zwolennikami wprowadzenia klauzuli obejœcia prawa podatkowego – zakazujšcej podatnikom podejmowania legalnych działań, których skutkiem mogłoby być zapłacenie niższego podatku. Dziœ straszš polityków, opowiadajšc dziennikarzom, jak będš obchodzili nowe przepisy. Ręczę, że z nielegalnym obchodzeniem przepisów prawa łatwiej walczyć niż z legalnym. Uzasadnienie moralne też jest mocniejsze.

Autor jest adwokatem, profesorem Uczelni Łazarskiego i szefem rady Warsaw Enterprise Institute

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL