Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Opinie

Kto doniesie na pracodawcę - komentarz Anny Wojdy

Anna Wojda
Fotorzepa, Waldemar Kompała
UOKiK powinien się zastanowić, jak wzmocnić ochronę informatora. Walka ze zmową kartelową może się bowiem okazać dla niego samobójcza.

Starania UOKiK, by zwalczać zmowy kartelowe dzięki informacjom pozyskanym od anonimowych informatorów, witam z radością. W końcu zmowy to forma nieuczciwej konkurencji, której ofiarami jesteśmy my wszyscy, bo to my – jako klienci – za wszystko ostatecznie płacimy. A proceder taki trudno udowodnić bez informacji z wewnątrz firmy.

Urząd jednak powinien się zastanowić, jak wzmocnić ochronę informatora. Walka ze zmową może się bowiem okazać samobójcza. Kierownictwo firmy, które w zmowie uczestniczy, zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, jaką poniesie, jeśli informacje wyjdą na jaw. Sygnalista będzie więc tropiony jak zwierzyna i na końcu zapewne zwolniony z pracy. W końcu krąg osób dopuszczonych w firmie do istotnych informacji nie jest tak szeroki, by nie dało się namierzyć informatora. Nagroda w wysokości dyrektorskiej pensji nie będzie wystarczającą zachętą.

Jest jeszcze kwestia techniczna: jak nagrodzić anonimowego informatora? Bo jeśli pieniądze przyjmie, koniec z anonimowością. Można oczywiście sięgnąć do metod z filmów szpiegowskich. Tyle że nie każdy wygląda dobrze w czarnym płaszczu. I nie każdy jest sprytny jak Hans Kloss. Poza tym zawsze może się znaleźć jakiś Brunner. ©?

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL