Świętowali wówczas roczek od powołania do życia nowej profesji. Nadal jednak nie cieszy się ona popularnością. Jest mało znana. Nawet doświadczeni menedżerowie nie wiedzą czym się zajmuje doradca restrukturyzacyjny, w czym może pomóc i jakie ma zadania. Sami doradcy też nie są zachwyceni usytuowaniem swojego zawodu w gospodarczych realiach. Czekają na zmiany i formalne usankcjonowanie dokonujących się w praktyce gospodarczo-prawnej przeobrażeń. Chcą przede wszystkim ułatwień w budowaniu kancelarii wyspecjalizowanych w obsługiwaniu różnych grup swoich klientów. Szczególnych bowiem umiejętności wymaga reprezentowanie interesów osoby fizycznej, która nie może spłacić kredytów i zmierza do ogłoszenia swojej upadłości konsumenckiej. Innej z kolei wiedzy oczekuje się od doradcy działającego w interesie firmy zatrudniającej na przykład czterdzieści osób, która przestała spłacać swoje zobowiązania. Innej zaś od doradcy sporządzającego spis wierzytelności oraz plan restrukturyzacyjny dla zakładu, w którym pracuje kilka tysięcy ludzi. To ostatnie zadanie to już potężne przedsięwzięcie wymagające udziału specjalistów i konsultantów z różnych branż. Wykonać je może skutecznie i terminowo tylko dobrze przygotowany zawodowo doradca restrukturyzacyjny, który dysponuje sprawnym zespołem specjalistów. Jednoosobowo takiej roboty nie uda się wykonać. Więcej o doradcach i aktualnych problemach restrukturyzacji przedsiębiorstw w artykule Pawła Kuglarza Nie można dopuścić do upadku firmy". Zapraszam do lektury także innych tekstów w najnowszym numerze „Prawo w Biznesie".

j.kowalski@rp.pl