Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Święta stawka i święte krowy - komentuje Jolanta Ojczyk

Jolanta Ojczyk
Fotorzepa
Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) nie ma wštpliwoœci, że ustawowa stawka godzinowa jest œwięta i nie można jej obniżać.

Wraz z ZUS chce zmusić do uczciwoœci 20 proc. firm, które zatrudnionym na zlecenie nie płacš 13 zł za godzinę. I bardzo dobrze, bo wyższa płaca to nie tylko grubszy portfel, ale i wyższe œwiadczenia, np. na zwolnieniu lekarskim czy urlopie macierzyńskim. Co ciekawe, w œciganiu nieuczciwych pomaga Solidarnoœć, która uruchomiła internetowy formularz do zgłaszania pracodawców płacšcych za mało. Informacje przekazuje właœciwemu oddziałowi PIP, a ta œle do firmy kontrolę.

Przypomniałam sobie od razu rozmowę z przewodniczšcym jednego ze zwišzków zawodowych. Kilka lat temu twierdził, że PIP trzeba zlikwidować, bo z jej kontroli nic nie wynika – inspektorzy trzymajš stronę pracodawców, z którymi dobrze się znajš, więc gdy w papierach wszystko się zgadza, firma unika kłopotów. A tak zwykle jest w sprawie stawki godzinowej. Na papierze kelnerka jest przedstawicielem handlowym, a sprzštaczka pracuje cztery godziny, choć w firmie jest od 8 do 20. Co gorsza, przewodniczšcy przekonywał mnie, że kwestionowanie pracy takiego inspektora nie ma sensu, bo skargę zwykle rozpatruje jego kolega. Jednym słowem, szkoda pieniędzy na takš œwiętš krowę, która nie doœć, że nie pomoże, to jeszcze zaszkodzi. Po takiej kontroli pracownik ma bowiem zwykle kłopoty. Jeżeli więc kontrole PIP majš zadziałać, to muszš być prowadzone z głowš. Gdy œwiętej stawki będš pilnować œwięte krowy, nie wróżę PIP œwietlanej przyszłoœci.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL