Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Gwiazdowski: 500+ z perspektywy męskiego szowinisty

Robert Gwiazdowski
Fotorzepa, Robert gardziński RG Robert gardziński
„Socjalizm to ustrój, który bohatersko walczy z problemami nieznanymi w żadnym innym ustroju" – pisał nieodżałowany Kisiel. My walczymy z zapaœciš demograficznš w taki sam sposób.

Problem istnieje. Jeœli 100 Polek rodzi 130 dzieci, to statystycznie 65 z nich to dziewczynki. Jeœli one utrzymajš poziom dzietnoœci swoim mam, to urodzš 84 dzieci – z czego 42 dziewczynki. One urodzš już tylko 54 dzieci. Katastrofa.

Podobno program 500+ nie zadziała. Podobno ważniejsze jest, że „rodzice czekajš na miejsce w żłobku czy przedszkolu, w szkołach nie ma œwietlic". Dla kogo i dlaczego jest to ważniejsze? Jakim cudem po II wojnie był wyż demograficzny? Żłobków, przedszkoli i œwietlic było przecież jeszcze mniej. Po prostu mężczyŸni wrócili z wojny i... nie było pigułek antykoncepcyjnych.

Dzisiaj nie doœć, że pigułki sš, to sš coraz mniej potrzebne. Młodzi ludzie pracujš i nie majš czasu już nie tylko na dzieci, ale i na seks. A dlaczego pracujš oboje? Podobno jest to wyraz emancypacji kobiet. Wolne żarty. Spytajcie panie pracujšce w marketach, jaka jest ich „œcieżka kariery zawodowej". Większoœć kobiet pracuje, bo musi.

Najpierw opodatkowaliœmy pracę tak, by pensja netto jednego z rodziców nie starczała na utrzymanie rodziny. Pensja statystycznej Polki, która zarabia mniej od Polaka, wynosi netto mniej więcej tyle, ile rzšd zabiera jej mężowi z tego, co zapłaci mu pracodawca! Kobiety pracujš więc na rzšd i jego programy socjalne, które majš je wspierać w decyzjach o posiadaniu potomstwa. Bo przecież rzšd nie ma żadnych innych pieniędzy niż te, które w jakiœ sposób, poœrednio lub bezpoœrednio, w postaci podatków i składek zabierze podatnikom. Zabiera jednak po cichutku, by ludzie się nie zorientowali, a rozdaje częœć z tego, co zabrał, z wielkš pompš, by ludzie myœleli, że zawdzięczajš to rzšdowi.

Czy podatnik, który zarabia 3000 zł brutto, wie, że za jego zatrudnienie pracodawca płaci 3618 zł? A z pensji pracownika potršca jeszcze zaliczkę na PIT i składki ubezpieczeniowe. Netto zostaje 2156 zł. Rzšd bierze 1462 zł. Kobiety zarabiajš statystycznie 20 proc. mniej od mężczyzn, a więc netto 1738 zł – o 276 zł więcej, niż rzšd zabiera mężczyznom. Druga osoba w rodzinie pracuje statystycznie za 276 zł miesięcznie!

Lepiej byłoby, gdyby rzšd mniej ludziom zabierał. Ale skoro ani ten rzšd, ani żaden poprzedni nie był w stanie zdobyć się na intelektualny wysiłek, żeby to zrozumieć, to czy w dalszym cišgu nie należy robić nic, czy może jednak lepiej spróbować zrobić coœ? Nawet jak nie wyjdzie? Moim zdaniem trzeba spróbować.

Autor jest profesorem Uczelni Łazarskiego i adwokatem

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL