Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Gajcy: Czy PiS zatrzyma aborcję?

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Jeœli w XXI w. nie chcemy walczyć o prawo do życia dla każdego człowieka, to kto ma decydować o eugenicznej selekcji: matka, państwo, społeczeństwo? I w imię czego? – pyta publicysta.

W œrodę w Sejmie rozpoczęła się kolejna batalia zwolenników liberalizacji dotychczasowych przepisów aborcyjnych oraz przeciwników aborcji. W nocnym głosowaniu, ku zaskoczeniu chyba wszystkich, obywatelski projekt „Ratujmy kobiety" trafił do kosza. Lecz nie przez PiS i Jarosława Kaczyńskiego, który sam głosował za dalszymi pracami nad tym projektem, lecz przez biernoœć i brak udziału w głosowaniu posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

Odrzućmy polityczne sympatie i antypatie

Ten œwiatopoglšdowy spór po raz drugi za obecnych rzšdów PiS powraca jak bumerang i stawia polityków obozu władzy przed trudnym wyborem, być może najważniejszym w ich politycznej karierze.

Stawkš bowiem tej rozgrywki nie sš kolejne miliony z budżetu państwa, które majš być przeznaczone na ten czy inny cel. Nie jest niš także żadna polityczna fucha czy strategiczna inwestycja, lecz życie najmniejszych i bezbronnych, których we wczesnej fazie życia dotknęła nieuleczalna choroba.

Wszyscy politycy i komentatorzy życia publicznego muszš co najmniej dwa razy dobrze się zastanowić, zanim zabiorš głos, wypowiedzš swojš opinię. A przede wszystkim powinni odrzucić swoje polityczne sympatie i antypatie, którymi na co dzień się kierujš, i zajrzeć w głšb własnego sumienia. Gdyż w tej jakże ważnej sprawie opinie powinno się wypowiadać, kierujšc się odpowiedzialnie ukształtowanym systemem wartoœci i zasad moralnych.

Zapewne różni ludzie znajdš różne odpowiedzi. A pytanie jest zasadnicze: czy poczęte dziecko, u którego wykryto wadę genetycznš, ma prawo do życia, tak jak każdy inny człowiek?

OdpowiedŸ na nie prowadzi do kolejnych pytań, dotyczšcych cierpienia dziecka, matki, rodziny, a na końcu jakże potrzebnej pomocy państwa, która wcišż jest, niestety, znikoma. To sš także bardzo ważne kwestie, których nie można pominšć, o których powinno się poważnie dyskutować. Lecz każda dyskusja na te tematy i tak sprowadza się na końcu do fundamentalnego pytania o prawo do życia dla każdego człowieka – bez wyjštku.

Eugeniczna selekcja

Jeœli dojdziemy do wniosku, jak miało to miejsce w wielu krajach na Zachodzie, że takie prawo w XXI w. nie ma racji bytu, to musimy się zastanowić nad tym, kto o tym jakże dramatycznym wyborze, polegajšcym de facto na eugenicznej selekcji, ma decydować: matka, państwo, społeczeństwo? I w imię czego?

Nie można w tym miejscu zasłaniać się nieprawdziwš definicjš płodu, który – zdaniem zwolenników liberalizacji aborcji – niczego nie czuje, bo jest rzekomo tylko zbitkš komórek. To całkowicie fałszywe myœlenie. Tej zbitce komórek w 12. tygodniu cišży bije serce, a najważniejsze struktury w mózgu sš już wykształcone. W czasie badania USG można z kolei zaobserwować, jak dziecko ziewa albo wkłada palce do buzi; widoczne sš również narzšdy płciowe, a także możliwe jest policzenie wszystkich palców u ršk i nóg. Ta zbitka komórek, ten płód to człowiek! I żadne polityczne czy œwiatopoglšdowe przekonania tego biologicznego faktu nie sš w stanie podważyć.

Obowišzujšca tzw. kompromisowa ustawa z 1993 r. zezwala na dokonanie aborcji w trzech przypadkach: gdy cišża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, gdy jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upoœledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażajšcej jego życiu, lub gdy cišża powstała w wyniku czynu zabronionego. W dwóch pierwszych sytuacjach przerwanie cišży jest dopuszczalne do chwili osišgnięcia przez płód zdolnoœci do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego – jeœli od poczštku cišży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Przełom prawny

Kompromis ten – co pokazujš dane statystyczne – oznacza w praktyce, że co roku, powołujšc się na przesłankę eugenicznš, legalnie dokonywanych jest w Polsce około tysišca zabiegów przerywania cišży. Zapewne na tzw. czarnym rynku tych zabiegów jest znacznie więcej.

Czy nowe prawo eliminujšce tę przesłankę drastycznie te dane zmieni? Patrzšc na skalę i wielkoœć nielegalnego rynku aborcyjnego, szczerze w to wštpię. Lecz wykreœlenie przesłanki eugenicznej dla porzšdku prawnego polskiego państwa byłoby wręcz prawdziwym przełomem. Potwierdziłoby to, że życia człowieka małego czy starego jest tak samo ważne i cenne oraz podlega ochronie państwa od poczęcia do naturalnej œmierci.

Filozofia Kajfasza

Przed politykami Zjednoczonej Prawicy kolejna godzina próby. To będzie prawdziwy test na to, czy ich deklarowane przywišzanie do chrzeœcijańskich wartoœci w kwestii ochrony życia jest prawdziwe, czy tylko wygłaszane na pokaz i na potrzeby politycznych kalkulacji. Wydaje się, że kierujšc się takimi kalkulacjami, PiS przed rokiem odrzucił podobny obywatelski projekt. Wówczas ważniejszy niż życie tysišca dzieci rocznie okazał się polityczny spokój, który burzyła fala czarnych protestów.

Czy dziœ Jarosławowi Kaczyńskiemu, nowemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, posłom PiS i prezydentowi Andrzejowi Dudzie wystarczy moralnej i cywilnej odwagi, by odrzucić tę filozofię Kajfasza i stanšć w obronie prawa do życia? Najbliższe dni pokażš, którš drogę wybierze obóz władzy i czy przypadkiem z racji zbliżajšcego się okresu wyborczego nie zdecyduje się tak ważnej sprawy odłożyć na długie miesišce do parlamentarnej zamrażarki.

Autor jest publicystš portalu Onet.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL