Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Bartkiewicz: Czy Ziobro jest aniołem?

Fotorzepa/Jerzy Dudek
Tadeusz Cymański bronišc reformy sšdów w wykonaniu PiS apeluje, aby zaufać Zbigniewowi Ziobrze. Ale system polityczny nie może być projektowany tak, żeby opierał się na wierze w szlachetnoœć konkretnego człowieka.

„Gdyby ludzie byli aniołami, żadne rzšdy nie byłyby potrzebne” – pisał James Maddison, jeden z ojców założycieli USA i twórców amerykańskiego systemu politycznego. Niestety ludzie aniołami nie sš. A nawet jeœli któryœ aniołem jest – to nigdy nie możemy mieć pewnoœci, że to właœnie on chwyci w swoje ręce ster władzy. A nawet jeœli jakimœ cudem ów anioł do władzy dojdzie – możemy mieć pewnoœć, że nie będzie wieczny. Dlatego – jak radził Maddison – system polityczny trzeba projektować tak, jakbyœmy go tworzyli dla ludzi o znacznie mniejszych przymiotach moralnych. A to znaczy, że tam gdzie się da władzę trzeba ograniczać.

Reforma sšdownictwa proponowana przez PiS nie sprawi, że jutro czy pojutrze Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru będš porozumiewali się ze sobš wystukujšc widelcem komunikaty alfabetem Morse’a o œciany swoich celi. Ba, można nawet uwierzyć na słowo Cymańskiemu, że Kaczyńskiemu i Ziobrze zależy na usprawnieniu sšdownictwa – i to nie tylko w sprawie Mariusza Kamińskiego, którš wkrótce ma zajmować się Sšd Najwyższy. Musielibyœmy jednak uznać, że sš aniołami, aby bezkrytycznie przyjšć tezę, że nigdy nie skorzystajš z podporzšdkowania sobie sšdów dla własnych interesów. Jeszcze większej naiwnoœci potrzeba, aby uwierzyć, że każdy z ich następców będzie aniołem i nie nadużyje tak ogromnej władzy jakš – po wejœciu w życie proponowanych zmian – zyska posiadacz większoœci w parlamencie. To jakby grać w rosyjskš ruletkę szeœciostrzałowym rewolwerem, w którym jest pięć kul. Jest wielka szansa, że coœ pójdzie nie tak już po pierwszym zakręceniu bębenkiem rewolweru.

Ale to nie koniec złych wiadomoœci – działania PiS to swego rodzaju antyedukacja demokratyczna społeczeństwa. Przeœwiadczenie, że większoœć – namaszczona przez suwerena – może wszystko i ma zawsze rację to teoria, która legła u podstaw obu europejskich totalitaryzmów. Historia pokazała, że zdanie się wyłšcznie na wolę powszechnš, o której pisał Jan Jakub Rousseau, zawsze prowadzi do dyktatury. Bo jeœli absolutnie wszystko zależy od tego kto akurat zdobył parlamentarnš większoœć – wówczas suweren staje się ofiarš namiętnoœci rzšdzšcych.

Jeœli dziœ ustawš można wygasić Sšd Najwyższy – to jutro można zrobić to z każdš innš instytucjš, z parlamentem na czele. Skoro sędziów Sšdu Najwyższego można się pozbyć, bo sš nie tacy jak powinni być, to równie dobrze można się w ten sposób pozbyć posłów – wszak nie raz i nie dwa słyszeliœmy od przedstawicieli rzšdu PiS, że opozycja jest potrzebna, ale nie taka jak obecnie.

Chciałbym wierzyć, że Ziobro jest aniołem. Ale znacznie bardziej chciałbym, aby system polityczny nie zmuszał mnie do tego, abym musiał zaufanie do niego opierać na tej wierze. 

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL