Deweloperzy mogą otwierać szampana

aktualizacja: 24.04.2017, 07:06
Foto: ROL

Tak podsumowała wyniki sprzedaży nowych mieszkań w pierwszym kwartale tego roku Katarzyna Kuniewicz z firmy Reas. Choć dynamika wyraźnie spada, rekord jednak padł.

REDAKCJA POLECA
24.04.2017
Spadnie sprzedaż? Szykuje się lekka zadyszka
17.04.2017
Deweloperzy idą za granicę
13.04.2017
Deweloperzy będą stawać na głowie
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

W pierwszym kwartale 2017 roku na sześciu największych rynkach mieszkaniowych (w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi) sprzedaż przekroczyła rekordową granicę 18 tys. nowych lokali. Ale wzrosła – w porównaniu z poprzednim kwartałem – zaledwie o 3 proc. Firmy deweloperskie w trzy miesiące znalazły klientów na 18,6 tys. lokali. Pod tym względem był to najlepszy kwartał w historii rynku deweloperskiego w Polsce.

Warto też dodać, że w minionych czterech kwartałach (od II kw. 2016 do I kw. 2017 r.) sprzedanych zostało prawie 66,2 tys. lokali, czyli o 21 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.

Gdzie biznes szedł najlepiej? Najbardziej – bo aż o 17 proc. kwartał do kwartału – wzrosła sprzedaż nowych lokali w Krakowie. Ale firmy budujące we Wrocławiu też powinny się cieszyć, bo poprawiły w tym czasie wynik o 8 proc., w Łodzi – o  4 proc., ale w Poznaniu tylko 1 proc. Z kolei w Warszawie kwartalna sprzedaż spadła o 1 proc., natomiast w Trójmieście – o 10 proc.

Tyle statystyki. Choć różne dla głównych miast, nie zapowiadają, aby rynek nagle miał się zatrzymać. Firmy czują jednak zmiany w powietrzu, bo wprowadziły do swojej oferty mniej mieszkań niż dotąd. To dobra wiadomość dla rozgrzanego rynku. ©?





POLECAMY

KOMENTARZE