Grażyna Błaszczak: Nie znasz się, nie ryzykuj

aktualizacja: 19.03.2017, 20:56
Grażyna Błaszczak
Grażyna Błaszczak
Foto: Archiwum

Ostatnio znowu słyszałam kilka historii o tym, jak ktoś chciał zrobić transakcję życia, a poszedłby z torbami.

Na przykład dlatego, że podpisując umowę przedwstępną kupna mieszkania i wpłacając kilkadziesiąt tysięcy złotych, nie wziął pod uwagę, że formalności kredytowe w banku zajmą więcej niż miesiąc. W efekcie sprzedający był gotów wycofać się z transakcji z okrągłą sumką.

Podobnie było w przypadku innej transakcji – na nieszczęście jej stron – wiązanej. W grę wchodziła sprzedaż kilku mieszkań, a więc kilka przeprowadzek jednocześnie. Jeden z uczestników przedsięwzięcia stracił etat, więc doprowadzenie do powiązanych transakcji stało się niemożliwe przez pewien czas, a niektórzy nie mieli już gdzie mieszkać.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Zamów subskrypcję
i czytaj bez ograniczeń!

Kup teraz
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE