Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie z rynku

Grażyna Błaszczak: Nie znasz się, nie ryzykuj

Grażyna Błaszczak
Archiwum
Ostatnio znowu słyszałam kilka historii o tym, jak ktoœ chciał zrobić transakcję życia, a poszedłby z torbami.

Na przykład dlatego, że podpisujšc umowę przedwstępnš kupna mieszkania i wpłacajšc kilkadziesišt tysięcy złotych, nie wzišł pod uwagę, że formalnoœci kredytowe w banku zajmš więcej niż miesišc. W efekcie sprzedajšcy był gotów wycofać się z transakcji z okršgłš sumkš.

Podobnie było w przypadku innej transakcji – na nieszczęœcie jej stron – wišzanej. W grę wchodziła sprzedaż kilku mieszkań, a więc kilka przeprowadzek jednoczeœnie. Jeden z uczestników przedsięwzięcia stracił etat, więc doprowadzenie do powišzanych transakcji stało się niemożliwe przez pewien czas, a niektórzy nie mieli już gdzie mieszkać.

Kolejny przykład z życia: 60-latkowie szukali niedrogiej działki pod miastem, bo chcieli na niej wybudować dom na emeryturę. I znaleŸli, niemal wymarzonš – niedużš i niedrogš. Tuż przed finalizacjš transakcji, gdy mieli już umówiony termin u notariusza, okazało się, że choć dojazd do działki jest, to formalnie nie ma do niej dostępu, bo w dokumentach brakuje wzmianki na ten temat. Nic zatem wybudować się tam nie da.

We wszystkich tych przypadkach pechowcom pomogli poœrednicy. Ale tacy prawdziwi, agenci z duszš albo z sercem, albo po prostu profesjonaliœci. I z usług takich należy korzystać, zamiast robić coœ, na czym się nie znamy.

Natomiast przekazywaczy adresów lepiej omijać szerokim łukiem.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL